Ruszyła budowa drogi do Stoczka

Tak zwany Stoczek w Lipinach Górnych-Borowinie to miejsce kultu Matki Bożej, do którego kilka razy w roku wędrują pielgrzymi. To lipińskie pielgrzymowanie staje się już tradycją. Jak wieść niesie, Maryja objawiła się tam między rokiem 1560 a 1590. Szukając odpowiedniego miejsca pod budowę klasztoru, przybyła Matka Boża do tego miejsca w środku lasu oddalonego od wsi ponad dwa kilometry. Maryja obmyła nogi w źródełku, a odchodząc stamtąd, odcisnęła ślad swej stopy w kamieniu, który jeszcze nie tak dawno tam się znajdował. To znak, że wzięła tę ziemię w swoje posiadanie, a lud w opiekę, chociaż klasztor w tym miejscu nie został zbudowany, mimo że zaczęto zwozić wapno. Maryja znalazła miejsce w pobliskim Leżajsku.

Dzisiaj źródełko bije jak dawniej i jak przed laty świeża woda przynosi orzeźwienie. Na spragnionych czekają kubki schowane w drewnianej wnęce umieszczonej na stopie obok źródełka. Jest jednak coś jeszcze, co przyciąga do Stoczka. To wiara w cudowną moc tej wody, a miejscowi mówią, że niektórzy już jej doświadczyli.

Ślady Matki Bożej na tej ziemi przypomina domkowa kapliczka umieszczona na drzewie być może jako wotum za otrzymane łaski. W 2012 roku proboszcz ks. Stanisław Małysz i wikariusz ks. Tomasz Kąkol poświęcili w Stoczku drewniany krzyż z wizerunkiem Chrystusa, aby upamiętnić i zaznaczyć to ważne dla mieszkańców Lipin miejsce. Powstała też okazała kapliczka z kamienia, z obrazem Matki Bożej.

Teraz pielgrzymowanie do tego świętego miejsca się zmieni. Pielgrzymi do tej pory do Stoczka wędrowali polnymi i leśnymi ścieżkami, które należały do osób prywatnych. Czasami nie było łatwo. W lecie się kurzyło, a jak spadł deszcz powstawały ogromne kałuże. Dzięki zaangażowaniu poseł Agaty Borowiec i radnego Rady Powiatu Józefa Borowca droga prowadząca do słynnego Stoczka zupełnie się zmieni. Realizacja inwestycji jest możliwa dzięki programowi współpracy leśno-samorządowej. W minionym roku dzięki współpracy posłanki Borowiec z Generalną Dyrekcją Lasów Państwowych nasz powiat został objęty programem pilotażowym. Za 22 mln zł wybudowane zostaną drogi, z których skorzystają zarówno Lasy Państwowe, jak i zwykli mieszkańcy. Jedną z nich jest droga do Stoczka.

Już od tygodnia trwają intensywne prace na drodze. W ramach inwestycji powstanie ponad 2-kilometrowy odcinek, na który zostanie wysypane ponad 5 tysięcy ton tłucznia. Zaplanowane są także pobocza wysypane kamieniem, a przy samej kapliczce parking z kilkunastoma miejscami parkingowymi.  Prace idą zgodnie z harmonogramem, żadnych utrudnień nie ma. Zgodnie z planem zakończenie inwestycji przewidujemy na połowę października  mówi właściciel firmy prowadzącej remont Dominik Chamot. Z ramienia Lasów Państwowych inwestycję nadzoruje inspektor Edward Łacek.

Postępy w pracach cały czas śledzi radny Borowiec, dla którego realizacja tego zadania jest bardzo ważna. Jak przyznaje, inwestycja będzie z korzyścią dla mieszkańców, zwłaszcza pielgrzymów oraz leśników. Radny ma nadzieję, że nowa droga do Stoczka spowoduje, że coraz więcej pielgrzymów będzie wędrować do tego wyjątkowego miejsca.  Realizacja drogi na Stoczek jest możliwa dzięki zaangażowaniu przede wszystkim poseł Agaty Borowiec oraz dyrektora Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. O drogę zabiegał też przewodniczący rady parafialnej Zbigniew Małek. Wyjątkowe podziękowania należą się Józefowi i Zenonowi Magolonom, mieszkańcom Lipin Górnych-Borowiny, obecnie mieszkających w Kanadzie, którzy kupili i przekazali działkę pod budowę tej drogi  dziękuje za zaangażowanie radny Józef Borowiec.

Po zakończeniu prac remontowych planowane jest uroczyste otwarcie drogi, z procesją i Mszą św. przed obliczem Matki Bożej na Stoczku.   

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.