- Reklama -

- Reklama -

Rozsądny 56-latek nie dał się oszukać!

Policjanci biłgorajskiej komendy otrzymali zgłoszenie od 56-letniego mieszkańca powiatu biłgorajskiego, który otrzymał telefon od mężczyzny, podszywającego się pod funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Oszust, informując o rozpracowaniu szajki przestępców, prosił o współpracę. 56-latek, na szczęście, nie uwierzył rozmówcy i zakończył rozmowę. Policjanci poszukują oszustów i po raz kolejny apelują o rozwagę oraz ostrożność w kontaktach z nieznajomymi.

4 sierpnia przed południem do 56-letniego mieszkańca powiatu biłgorajskiego, prowadzącego własną działalność, zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Mężczyzna, aby uwiarygodnić swoją opowieść, podał fałszywe nazwisko, stopień służbowy i numer identyfikacyjny. W trakcie rozmowy fałszywy policjant poinformował 56-latka o tym, że rozbili grupę przestępczą, która na podstawie fałszywych dokumentów wyłudzała kredyty, i prosił o współpracę. Polecił rozmówcy zadzwonić na numer alarmowy 997 dokładnie po trzech sekundach, które zaczął sam odliczać. 56-latek, na szczęście, wykazał się czujnością i rozsądkiem. Nie uwierzył mężczyźnie i zakończył rozmowę. Natychmiast skontaktował się z prawdziwymi policjantami i o wszystkim opowiedział. Tym razem oszuści ponieśli klęskę. Teraz tą sprawą zajmą się „prawdziwi” policjanci.

Na szczęście, coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają oszuści i jak nie stać się ich ofiarą. Prowadzone przez policjantów akcje profilaktyczne przynoszą efekty. Pamiętajmy jednak, że przestępcy nie pozostają w tyle i modyfikują swoje działania. Wymyślają coraz to inne metody. Oszuści są bezwzględni i wykorzystują różne preteksty, aby wyłudzić pieniądze od swoich rozmówców. Policjanci poszukują oszustów i po raz kolejny apelują o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi

Jak nie stać się ofiarą oszustów?

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.

- Reklama -

Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. Niezwykle ważna jest także czujność pracowników banków czy urzędów pocztowych.

Przypominamy! Żeby nie stać się ofiarą takiego przestępstwa musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób, które pukają do naszych drzwi lub dzwoniąc podszywają się za bliskich, pracowników banku, urzędów lub policjantów.

Bądźmy także podejrzliwi, gdy ktoś, zasłaniając się pośpiechem, ponagla nas do szybkiego podjęcia ważnych finansowych decyzji.

Pamiętajmy także, że prawdziwi policjanci NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie danych takich jak nasze loginy czy hasła do kont lub pieniędzy.

młodszy aspirant Joanna Klimek

- Reklama -

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.