- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

„Rolnik szuka żony”: Ważna decyzja dla Konrada z gminy Turobin (zdjęcia)

Kolejny odcinek programu "Rolnik szuka żony" to ostanie randki i spotkania z rodzinami i znajomymi rolników. Konrada z Turobina na grillu u Klaudii jednak nie było...

- Reklama -

W niedziele 6 listopada w TVP1 wyemitowano kolejny odcinek „Rolnika”.  Program rozpoczyna się randką Klaudii i Valentyna, rywala Konrada, który pozostał w dimu i sprząta. W ostatnim odcinku to Konrad wybrał się na randkę z rolniczką. Pisaliśmy o tym tutaj:

https://gazetabilgoraj.pl/rolnik-szuka-zony-szczere-wyznania-konrada-z-turobina-zdjecia/

urząd MArszałkowski projekt

Klaudia zapewnia, że podjęła już decyzję. Z Valentynem rozmawiają, co by było gdyby…

Ja jestem zielony, ale Konrad ma doświadczenie w tym – mówi Valentyn o życiu na wsi, kiedy dowiaduje się, kogo wybrała Klaudia.

Po tym jak kobieta oznajmia swoją decyzję, para na pierwszy wspólny spacer wybiera się..do cerkwi.  Następnym krokiem jest rozmowa rolniczki z panem, który jedzie do domu. Jeszcze przed rozmową Klaudia mówi:

 

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

– Było mi strasznie ciężko, pomimo, że miałam w sobie jakieś opory, to muszę podziękować Konradowi. Jest on naprawdę fajnym facetem i jego dziewczyna będzie miała z nim dobrze, bo się stara, jest taki uczuciowy. Ale z mojej strony zabrakło tego – oznajmia rolniczka.

 

Niczego jeszcze nieświadomy mieszkaniec Turobina z zaangażowaniem nadal czyści kostkę brukową na podwórku Klaudii. Gdy rolniczka wraca z randki z Valentynem, zaprasza Konrada na rozmowę:

– Poczułem, że wczoraj mieliśmy to spotkanie, ale z tego spotkania nic nie wynikło. Ja nie jestem zły, nie mam żadnego żalu. Wolę się rozstać w zgodzie i to wszystko – oznajmia Konrad w odpowiedzi, na słowa Klaudii: „Jesteś bardzo wartościowym człowiekiem, ale……..”.

 

-Podziękowanie Konradowi było dla mnie ciężkie, bo widziałam jego zaangażowanie i może nawet ten zawód – mówi do kamer Klaudia.

 

Życie toczy się dalej. Wiedziałem, że nie mam zbyt dużych szans choćby nawet z racji wieku – wyznaje Konrad.

 

Grill na działce Klaudii odbywa się już bez Konrada, który przed stałym punktem programu, jakim są spotkania z rodzinami i znajomymi, spakował się i odjechał z Podlasia na Lubelszczyznę.

 

-Życzę Wam powodzenia i szczęściatymi słowami pożegnał się Konrad z Klaudią i Valentynem.

 

 

 

Foto: screeshot Rolnik Szuka Żony

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.