Rolnicy poświętowali w Biszczy! (foto)

Po pracowitych żniwach nadszedł czas świętowania. 4 września święto plonów obchodzili mieszkańcy gminy Biszcza. Była dziękczynna Msza św., pięknie wyplecione wieńce i kolorowy korowód.

Uroczystości związane ze świętem plonów w Biszczy rozpoczęły się dziękczynną Mszą św. w kościele parafialnym pw. Najświętszego Serca Jezusa. Następnie korowód dożynkowy przy dźwiękach Orkiestry Dętej udał się na plac przed GOKSiR, gdzie odbyła się dalsza część dożynek.
Część oficjalna rozpoczęła się uroczystym przekazaniem na ręce wójta gminy Biszcza Zbigniewa Pyczko chleba dożynkowego oraz pięknych wieńców dożynkowych. W tym roku gospodarzami dożynek było sołectwo Biszcza II. Starostami dożynek byli Agnieszka Mura i Sławomir Żelazko. Starościna jest mieszkanką Biszczy II. Wraz z mężem Grzegorzem prowadzi gospodarstwo rolne, gdzie dominuje uprawa tytoniu, malin oraz zbóż. Państwo Mura maja dwóch synków w wieku 8 i 6 lat. Starosta to również mieszkaniec Biszczy II. Sławomir Żelazko godzi pracę zawodową z prowadzeniem wraz z małżonką Anetą gospodarstwa o powierzchni 9 ha. Dominuje tam uprawa malin, grochu oraz gryki i pszenicy. Państwo Żelazko mają troje dzieci, dwóch dorosłych synów w wieku 22 i 19 lat oraz 17-letnią córkę Aleksandrę.
Tego dnia nie zabrakło również licznych przemówień i podziękowań za udane plony. Jako pierwszy głos zabrał wójt gminy. – W tych wieńcach uwitych przez panie kryje się także znojna praca i codzienna troska mieszkańców oraz głębokie przywiązanie do narodowej tradycji i do ziemi. Wielu ludziom trudno docenić pracę rolnika, zapominają, że bezpieczeństwo człowieka to przede wszystkim bezpieczeństwo żywnościowe, a praca rolnika jest wciąż podstawą egzystencji ludzkiej i nic tego nie zmieni – mówił Zbigniew Pyczko. Jak przedstawiał wójt, głównym źródłem dochodów biszczańskich rolników jest produkcja roślinna, ale są też gospodarstwa zajmujące się produkcją mleka, a także nastawione na hodowlę bydła mięsnego. Jeśli chodzi o uprawy, to oprócz zbóż, pszenicy, która jest uprawiana na około 1100 ha, na terenie gminy rolnicy uprawiają także kukurydzę (800 ha), grykę (700 ha), rzepak (350 ha) oraz tytoń, owoce miękkie i warzywa. – Rolników w tej gminie mamy zaradnych i pracowitych. Widać to po zadbanych posesjach, po pięknych ogródkach, po coraz to okazalszych domach i gospodarstwach. Naprawdę to trzeba zaakcentować i za to wam, drodzy rolnicy podziękować – chwalił wójt, który przy okazji dożynek przedstawił pokrótce inwestycje realizowane przez gminę i te, które są planowane w najbliższym czasie.
Na dożynkach w Biszczy gościł wojewoda lubelski. – Zawsze z wielką radością przyjeżdżam do Biszczy już od kilku lat, teraz również jako wojewoda. Chcę serdecznie państwu podziękować za trud, pracę, włożone w wyprodukowanie wszystkich tych produktów, które widzimy, które są jeszcze na polach. (…) Zawód rolnika jest zawodem specyficznym, trzeba mieć nie tylko wykształcenie i doświadczenie, ale trzeba mieć też dużo szczęścia, które to szczęście zależy od Pana Boga – mówił Przemysław Czarnek. Głos zabrali także posłowie. – Chyba wiecie z jaką wielką radością staję tutaj, na tej scenie. 16 lat było mi dane dziękować Bogu, przyjmować ten chleb od rolników z naszej gminy. Dzisiaj cieszę się, że mogę was pozdrowić z nieco innej pozycji – tymi słowami zwróciła się do mieszkańców poseł Genowefa Tokarska. –Bardzo się cieszę, że tyle nowych inwestycji, że są zapowiedzi na nowe. Jak wiele radości dla mieszkańców sprowadzają odnawialne źródła energii w różnej formie stosowane – dodawała posłanka, podkreślając, że celem wszystkich mieszkańców Biszczy powinno być dążenie do utworzenia uzdrowiska na terenie gminy.
Nie lada atrakcją na dożynkach był korowód „na wesoło”. W tym roku organizatorzy przedstawili jak na przestrzeni lat zmieniało się polskie rolnictwo. Nie zabrakło więc sprzętu rolniczego sprzed kilkudziesięciu lat, ale też tego najbardziej nowoczesnego. Zebranym zaprezentowano najnowsze traktory, sprzęt rolniczy, a nawet kombajn. Barwny korowód spotkał się z gromkimi brawami gości dożynkowych.
Po części oficjalnej przyszedł czas na program artystyczny. Na biszczańskiej scenie zaprezentowały się zespoły śpiewacze i Orkiestra Dęta. W międzyczasie można było skosztować ciast, chleba i innych przysmaków przygotowanych przez miejscowe gospodynie z pomocą członków Stowarzyszenia na rzecz rozwoju Biszczy. W tym roku Stowarzyszenie zadbało również o piękne przystrojenie dożynkowe i atrakcje dla najmłodszych mieszkańców gminy. Tegoroczne dożynki gminy Biszcza zakończyła zabawa taneczna z zespołem „Love” i „DJ Stawi”.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.