Rolnicy mogą liczyć na pomoc

W ubiegłym tygodniu burze i nawałnice szalały nad naszym powiatem. Pierwsza nawałnica nawiedziła gminę w miniony piątek, a kolejna nadeszła w niedzielę.Na skutek ulewnych deszczy i gradobicia szczególnie ucierpiały uprawy w gminach Obsza i Łukowa. Urząd Gminy Obsza już rozpoczął parce, które mogą pomóc poszkodowanym rolnikom. Urzędnicy czekają jeszcze na wytyczne od wojewody lubelskiego, ale zaraz po ich otrzymaniu, będą informować rolników o możliwych formach wsparcia. – Straty są ogromne, szczególnie w uprawach tytoniu, z którego utrzymuje się większość naszych mieszkańców, a także w rzepaku i pszenicy. Wszystkie uprawy były gotowe do zbiorów, ale zdążyli je rozpocząć nieliczni rolnicy. W niektórych przypadkach straty sięgają nawet 100 procent – ocenia wójt gminy Obsza Andrzej Placek, który od kilku dni wizytuje pola.

Do urzędu gminy ciągle zgłaszają się kolejni rolnicy, którzy liczą na pomoc. – Pierwsze raporty wysłaliśmy do urzędu wojewódzkiego już po piątkowej nawałnicy, ale do tego doszła burzowa niedziela i do urzędu gminy zgłaszają się kolejni rolnicy z prośbą o pomoc – dodaje sekretarz gminy Obsza Grzegorz Wróbel. Jednocześnie zapewnia, że członkowie gminnej komisji, którzy mają szacować straty są gotowi do działania i czekają tylko na wytyczne, dotyczące dokumentów, które będą potrzebne do uzyskania wsparcia.

Po ustaleniu szczegółów informacje w tej sprawie mają być przekazane rolnikom podczas spotkania z wojewodą.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.