- Reklama -

Rodzinny dzień historii Brodziaków i Edwardowa (film)

W sobotnie popołudnie 30 listopada 2019 r., kameralny budynek remizy OSP w Brodziakach, wypełniony mieszkańcami Brodziaków i Edwardowa, gośćmi oraz pasjonatami historii, stał się żywą lekcją historii.

W wydarzeniu  wzięli udział przede wszystkim mieszkańcy obu wsi, będący świadkami historii, pamiętający jeszcze czasy II wojny światowej, którzy z chęcią dzielili się swoją wiedzą z młodszymi.

Obejrzeć można było nową wystawę historyczną zatytułowaną „Dzieje Brodziaków i Edwardowa”, która przygotowana została w ramach projektu „Dzień Brodziaków i Edwardowa”, dofinansowanego ze środków programu „Działaj Lokalnie XI” oraz przez Gminny Ośrodek Kultury w Biłgoraju. 

Po powitaniu gości przez sołtysa wsi Brodziaki Piotra Brodziaka, otwarto stałą wystawę historyczną przygotowaną przez Dominika Roga, na której można zobaczyć jak wyglądały obie wsie na dawnych mapach, gdzie znajdowały się gajówki czy karczmy, dowiedzieć się o dziejach szynku i gajówki w Brodziakach czy karczmy w Edwardowie. Zobaczyć również można było mapę z dawnymi nazwami pól, lasów i łąk, a także przeczytać o dziejach obu wsi w dawnych czasach oraz podczas II wojny światowej. Multimedialną prezentację przedstawił Dominik Róg, który zwrócił uwagę na wytworzoną w toku dziejów wspólnotę i zawiłość mieszkańców Brodziaków i Edwardowa oraz na to, że mieszkańcy Brodziaków mają swoje korzenie w trzech osadnikach: Brodziaku, Rogu i Solaku, którzy na początku XVIII w. utworzyli tutaj maziarnię. Film poniżej: 

Duże wrażenie na przybyłych zrobiła również projekcja filmu „Historia Wira”, opartego na widowisku historycznym podczas Pikniku Historycznego w Brodziakach w dniu 29 września 2019 r., którego montaż i realizacja została dofinansowana przez GOK w Biłgoraju.

Spotkanie zakończył wieczorek wspomnieniowy, oglądanie starych fotografii, przedstawiających mieszkańców Brodziaków i Edwardowa oraz wspólne śpiewanie piosenek przy akompaniamencie Juliana Pawlichy. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.