- Reklama -

- Reklama -

Rezydencje na Ziemi Biłgorajskiej

Niedaleko Biłgoraja, w gminie Frampol, istniały dwa dwory. Pierwszy był w Kątach, a drugi w Smoryniu: - Warto przypomnieć, jakie były okazałe rezydencje na Ziemi Biłgorajskiej - pisze w Nowej Gazecie Biłgorajskiej, Michał Kańkowski z Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego.

- Reklama -

W Biłgoraju istniał niegdyś piękny pałac, w dawnej wsi Różnówka, który należał do Nowakowskich oraz ich potomków. Jednak niedaleko Biłgoraja, w gminie Frampol, istniały dwa dwory. Pierwszy był w Kątach, a drugi w Smoryniu. Warto przypomnieć, jakie były okazałe rezydencje na Ziemi Biłgorajskiej.

Kąty zostały założone przez Adama Gorajskiego w drugiej połowie XVII wieku. W 1665 roku Barbara Butler z domu Gorajska otrzymała dobra radzięcińskie wraz z Kątami. W 1717 roku właścicielem wsi został Marek Antoni Butler. W 1740 roku jego syn Józef dostał część dóbr w spadku i w Kątach wybudował drewniany dwór. W 1773 roku Anna, córka Józefa, wniosła tą wieś w posągu Janowi Wisłockiemu. Następnie właścicielem został ich syn, Antoni Wisłocki herbu Sas. Urodził się on w 1770 roku, zmarł 4 marca 1823 roku. Był mężem Katarzyny Puchały. Na mocy porozumienia z bratem Ignacym, został 3 czerwca 1798 roku jedynym właścicielem Frampola i okolicznych gruntów. Pozostawił dzieci Karola – późniejszego właściciela dóbr frampolskich i Pulcherię (która wyszła za Tomasza Puchałę) – właścicielkę dóbr kąteckich. Wisłocki był majętnym ziemianinem, senatorem Królestwa Polskiego, Sędzia Pokoju i marszałkiem powiatu tarnogrodzkiego. W latach 1810 – 1812 postawił jeden z najwspanialszych rezydencji na Lubelszczyźnie – pałac w stylu klasycystycznym. Rezydencja była  zbudowana z ciosowego kamienia pochodzącego z Trzęsin. Cztery potężne kolumny portyku także pochodziły z Trzęsin. Na miejsce budowy wciągano je na drewnianych płozach pod górę na odległość 4 kilometrów. W 1822 roku poprzez małżeństwo z Pulcherią Wisłocką (córką Antoniego) właścicielem Kątów stał się Tomasz Puchała, dziedzic Ruskich Piasków, oficer Księstwa Warszawskiego i kawaler Krzyża Wojskowego. Tomasz Puchała uczynił z Kątów stałą siedzibę i około 1842 roku przebudował pałac do postaci znanej z fotografii i szkiców. Był to budynek piętrowy, na planie prostokąta, dwutraktowy, z trzema płytkimi ryzalitami i czterokolumnowym portykiem od frontu. Z tyłu na osi miał półokrągły ryzalit sali balowej. Oprócz pałacu były tam murowane zabudowania gospodarcze i stodoły z bali drewnianych. Był to budynek piętrowy, na planie prostokąta, dwutraktowy, z trzema płytkimi ryzalitami i czterokolumnowym portykiem od frontu. Z tyłu na osi miał półokrągły ryzalit sali balowej. Oprócz pałacu były tam murowane zabudowania gospodarcze i stodoły z bali drewnianych.

urząd MArszałkowski projekt

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego z 1880-1914 roku podje, że posiadłości dworskie liczyły ponad 1 morgów oraz łąki i pola – 4,5 morgów. Natomiast chłopi posiadali 304 morgów. Wieś liczyła 187 mieszkańców wraz z 24  gospodarstwami. We wsi znajdowały się piec wapienny i cegielnia, która produkowała 42 tys. cegieł rocznie. Podłoże było górzyste, uprawa roli zwyczajna, na podłoży wapiennym. Wokół dworu znajdował się ogromny park, który miał 30 morgów. W parku rosły m.in. modrzewie, orzechy włoskie, sosny oraz znajdowały się wspaniałe aleje lipowe. Co ciekawie, słownik wzmiankuje, iż dwór był własnością rodziny Puchałów od 200 lat (co jest w praktyce nieprawdą). W skład Kąt wchodziły: folwark w Pulczynowie i folwark w Karolówce. W Pulczynowie istniały: wapniarka, cegielnia z dobrą gliną, zbliżoną do ogniotrwałej i garncarska na kafle. Za króla Jana II Kazimierza Wazy (1609-1672) istniała tutaj huta żelaza. W 1880 roku w Pulczynowie została założona fabryka mebli giętych.

W czasie Powstania Styczniowego właścicielem Kąt był Juliusz Puchała, który aktywnie wspierał powstańców. Jednak w 1870 roku Puchała sprzedał Żydom, a ci 2 lata później Marcinowi Kratochliwowi. Obecnie po pięknym pałacu zostały tylko resztki fundamentów, natomiast kolumny pałacowe leżą przy kościele parafialnym we Frampolu. Jak widać, mimo pięknej historii, zachowało się wyjątkowo mało źródeł historycznych.

(…)

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

Więcej o ciekawej historii dworów na Ziemi Biłgorajskiej, tylko w papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.