Rewolucji nie będzie

W gminie Goraj funkcjonuje tylko jedna szkoła, a dokładnie zespół szkół z siedzibą w Goraju. W zespole szkół jest przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum. Tak "komfortową" sytuację mają nieliczne samorządy w naszym województwie. – Nasza sieć szkół została tak skonstruowana jeszcze przez moich poprzedników. Wprawdzie tutaj wspólnie pewne działania podejmowaliśmy co do Hoszni Ordynackiej, aczkolwiek była to kontynuacja, bo była to szkoła filialna szkoły w Goraju – mówił wójt Antoni Łukasik. – Te decyzje wcześniej nie były popularne, a nawet mocno drażliwe i budzące sporo kontrowersji. Na ten moment takie sytuacje, jaka jest w gminie Goraj, to na palcach jednej ręki w całym województwie można policzyć – dodawał. Włodarz wspomniał, że dzięki decyzji o przekształceniu przedszkola z niepublicznego na publiczne gmina też wiele zyskała. – Dzisiaj państwo radni podejmują uchwałę czysto proceduralną, a cała faktyczna praca została wykonana dużo, dużo wcześniej – mówił wójt, wyjaśniając, że dzięki trudnym decyzjom poprzednich wójtów dzisiaj gmina nie ma problemów z wypełnieniem nowych przepisów oświatowych. 

Jedyny problem, jak jawi się na horyzoncie ,to zatrudnienie nauczycieli. W tym roku pedagodzy mogą być spokojni o swoją pracę. Niestety, za dwa lata, kiedy gimnazjum przestanie funkcjonować, może się to zmienić. Gorajscy samorządowcy zapewniają jednak, że zrobią co w ich mocy, aby ludzi nie zwalniać. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.