- Reklama -

Radny pyta o stadion i szkolne obiekty

Radny Zdzisław Hułas z Aleksandrowa pyta o możliwość wykupu gruntów pod nowy stadion. Odpowiedź jest jedna. Nikt nie chce sprzedać działki pod obiekt sportowy. Porusza także kwestie związane z remontem istniejących obiektów.

W połowie grudnia do przewodniczącego Rady Gminy Aleksandrów wpłynęło pismo od radnego Zdzisława Hułasa, w którym porusza on kilka kwestii. Pierwsza dotyczy wykupu gruntów pod nowe boisko. „W związku z ogromnym zapotrzebowaniem na nowy obiekt sportowy (stadion) z prawdziwego zdarzenia, spełniający zarówno wymogi OZPN jak i wymogi naszej szkoły, obiecywany mieszkańcom Aleksandrowa od 20 lat, zwracam się z propozycją zabezpieczenia w budżecie Gminy na rok 2019 środków finansowych na wykup potrzebnych gruntów pod budowę stadionu sportowego przy wykupionej już na ten cel jednej działce od Krzysztofa Bździucha w Aleksandrowie II”  czytamy w interpelacji radnego.

 W przypadku, kiedy będzie zgoda na wykup działek pod stadion sportowy ze strony właścicieli gruntów, Rada Gminy Aleksandrów podejmie stosowną uchwałę o nabyciu nieruchomości oraz przeznaczy środki finansowe na ten cel. Informuję również, że głównym powodem braku tej inwestycji jest brak chętnych do zbycia nieruchomości na ten cel. Nawet przy zastosowaniu „specustawy” dotyczącej budowy dróg występuje problem z wywłaszczeniem  odpowiada wójt Józef Biały.

W tym samym piśmie radny Hułas poruszył kwestię wyglądu szkół i możliwości dofinansowania ich remontu. „Ze względu na bardzo zły stan techniczny i wizualny budynków szkół oraz obecnej możliwości skorzystania z ograniczonych środków na dofinansowanie inwestycji, proponuję wystąpić jak najszybciej z wnioskiem o dofinansowanie z funduszu termomodernizacyjnego i wykonać remont elewacji obydwu szkół, nie czekając aż do 2020 roku”  napisał radny. Stwierdził także, że brak bieżącej konserwacji i pogarszający się w związku z tym stan techniczny obiektów sportowych „ORLIK” zarówno przy jednej, jak i drugiej szkole zaczyna stwarzać zagrożenie dla korzystających z nich, dlatego zwrócił się z prośbą o zabezpieczenie środków finansowych przynajmniej na bieżący remont tych obiektów.

 Gmina Aleksandrów przygotowuje obecnie wniosek na termomodernizację Szkoty Podstawowej w Aleksandrowie Pierwszym. Należy dodać, że marszałek województwa lubelskiego w bieżącym budżecie na termomodernizację posiada ok. 70 000 000 zł, co jest wielkością bardzo skromną w przypadku całego województwa, a wszystkie wnioski są wnioskami konkursowymi  odpowiada na to wójt. Dodaje, że budynek Szkoły Podstawowej w Aleksandrowie Pierwszym jest obiektem dość dużym, wyposażonym w kotłownię olejową, kilkakrotnie rozbudowywanym (skrzydło od strony wschodu, jadalnia, skrzydło od strony zachodniej, modernizacja starej części oraz boisko sportowe „Orlik” i zaplecze). Do składanego wniosku na termomodernizację należy dołączyć takie załączniki jak: audyt obiektu, inwentaryzacja całości oraz dokumentacja na wykonanie prac termomodernizacyjnych i kosztorys.

Na temat boisk „Orlik” wójt Biały także odpowiedział radnemu.  Boiska sportowe „Orlik”, jak również cały obiekt szkolny jest przekazany w trwały zarząd dyrektorom poszczególnych szkół. Jest mi wiadome, że wybudowane boiska przekazane szkołom są niewłaściwie wykorzystywane. Zarówno nauczyciele wychowania fizycznego, jak również opiekunowie obiektów nie zwracają uwagi na dewastację mienia. Siatki, drzwi, podłoże nie zostały uszkodzone w czasie prowadzonych zajęć. Jeśli chodzi o stwarzane zagrożenia, to musi to widzieć nauczyciel, opiekun oraz dyrektor szkoły, który jest zobowiązany do powiadomienia organu prowadzącego o zaistniałym zagrożeniu  skwitował wójt.

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Marek zawiedziony mówi

    Oczywiście, że trzeba dbać o te orliki poza czasem pracy animatorów. Wszędzie gdzie by to nie było jak coś jest pozostawione otwarte jak bezpańskie to zbierze się kilku wyrostków i będą niszczyć. Trzeba naprawić, zamknąć na porę nieobecności odpowiedzialnych ludzi jeśli trzeba to i monitoring złożyc będzie wiadomo kto to niszczy. A nie wójt zwala winę na wf-stów jak to powiedział na niedawnym zebraniu,-„dałem im kombinerki i trochę drutu powinni naprawić”.🤨 A co do gruntów pod stadion to pewien biznesmen z Aleksandrowa powiedział że jeśli by chciał to mógłby baz problemu je wykupić ale jemu są nie potrzebne a nie chce się mieszać w sprawy pana wójta. Dla chcącego nic trudnego! Każdy nie tylko w Aleksandrowie dostrzega że wójt nie lubi sportu A napewno pilki nożnej i nic w tej sprawie nie zrobi. A nawet ostatnio po walnym jak członkowie wybrali nowy zarząd co chciał coś zrobić dla klubu to pan wójt kazał im zabierać wszystkie żeczy i wynosić się z gminy!😞😟bo ubzdurał sobie że to sprawa polityczna. Gdzie nie ma człowieka, którym może sterować to wypadasz!

  2. Tom mówi

    Jak jest otworzone boisko 24h na dobę to nie da się zadbać o boisko. Animator pracuje w określonych godzinach. Inne orliki poza godzinami pracy animatorów są zamknięte, nie tak jak w Aleksandrowie. Także wójt powinien dbać o obiekty które daje do dowolnej dyspozycji poza czasem pracy animatorów.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.