- Reklama -

Ptasia grypa nie odpuszcza

Główny lekarz weterynarii poinformował o występowaniu wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI), podtypu H5N8 u ptaków dzikich (Polska, Chorwacja, Szwajcaria, Dania, Holandia), jak i drobiu (Polska, Niemcy, Węgry, Austria, Dania). W związku z tym hodowcy drobiu powinni zachowywać szczególną ostrożność i stosować odpowiednie środki bioasekuracji minimalizujące ryzyko przeniesienia wirusa grypy ptaków do gospodarstwa. Chodzi w szczególności o zabezpieczanie paszy przed dostępem zwierząt dzikich i niekarmienie drobiu na zewnątrz budynków. Dodatkowo hodowcy powinni stosować w gospodarstwie odzież i obuwie ochronne oraz po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem. Należy też stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób.

Główny lekarz weterynarii przypomina także, aby zgłaszać niezwłocznie do odpowiednich osób i instytucji (lekarz weterynarii prywatnej praktyki, powiatowy lekarz weterynarii, wójt/burmistrz/prezydent miasta) podejrzenia wystąpienia choroby zakaźnej drobiu. Niepokojące objawy to przede wszystkim spadek nieśności oraz nagłe i zwiększone padnięcia drobiu.

Przypomnijmy, że do podstawowych objawów grypy należy depresja, gwałtowny spadek produkcji jaj, miękkie skorupy jaj, objawy nerwowe, obrzęk, zasinienie dzwonków i grzebienia, silne łzawienie, biegunka. Padnięcia mogą być nagłe, bez widocznych objawów, ze śmiertelnością wynoszącą nawet 100% wśród ptaków grzebiących, kur czy indyków. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.