Moto Tech

- Reklama -

Przywiózł teściową do komendy, mając 2,5 promila

46-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj postanowił pomóc swojej teściowej w dotarciu na komendę. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że mężczyzna, wsiadając za kierownicę, miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

Zdarza się, że nietrzeźwi kierowcy sami zgłaszają się do policjantów. Taka sytuacja miała miejsce w miniony piątek. Wczesnym wieczorem dyżurny biłgorajskiej komendy otrzymał informację o nietrzeźwym kierowcy forda, który według zgłaszającego pojechał do Biłgoraja. Po kilkunastu minutach do biłgorajskiej komendy przyjechał kierowca samochodu podanego w opisie.

- Reklama -

– Jak się okazało, był to 46-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj, który chcąc pomóc swojej teściowej, podwiózł ja do komendy, gdzie kobieta chciała złożyć zawiadomienie. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że zięć za kierownicę wsiadł na „podwójnym gazie” – informuje mł. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowa biłgorajskiej policji.

Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że 46 latek miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Teraz mężczyzna stanie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od 3 lat do lat 15 oraz świadczenie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej od 5 do 60 tysięcy złotych.

- Reklama -

1 komentarz
  1. Adrian ten od Krowiarki mówi

    Teściowa to nie atrapa jej się nie odmawia bo nawet od atrapy góz na łbie prawdziwy. W związku z tym proszę o łagodny wymiar kary.
    Mnie jak Krowiarka chciała ułapać za męża to ze swoją mamuśką pustą lodówką pełną gorzały mnie mamiły. Współczuje zięciulkowi.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.