Noclegi – Bździuch

Przymrozki uderzyły w uprawy. Złóż wniosek do gminy

Noc z 9 na 10 maja na długo pozostanie w pamięci wielu rolników z naszego regionu. Wtedy wystąpiły przymrozki, które poważnie uszkodziły uprawy rolników. W związku z tym gminy w naszym powiecie prowadzą nabór oświadczeń rolników dotyczących uszkodzeń upraw spowodowanych klęską przymrozków wiosennych. W oświadczeniach należy wpisywać wszystkie uprawy w gospodarstwie zgodnie z wnioskiem o dopłaty bezpośrednie złożonym do ARiMR w roku 2017 oraz zwierzęta utrzymywane w gospodarstwie. Do oświadczenia musi być dołączona kserokopia wniosku o dopłaty. 

Obecnie rolnicy, u których zostaną stwierdzone straty, mogą jedynie liczyć na uzyskanie preferencyjnego kredytu klęskowego, czy też starać się o ulgi lub odroczenie opłaty składek, np. podatku rolnego czy do KRUS.

Straty po wiosennych przymrozkach są niemałe. Najbardziej ucierpiały pąki, kwiaty i zawiązki owoców w większości upraw sadowniczych drzew i krzewów owocowych. Jak informują specjaliści z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli klęska przymrozków dotknęła jabłonie, grusze, wiśnie, czereśnie, morele, agrest, porzeczki czarne i czerwone, maliny i truskawki. Największe straty ponieśli hodowcy wczesnych odmian. Zaobserwowano, że odmiany średnio wczesne i późne porzeczki znajdowały się w trakcie trwania przymrozków w fazie zamkniętych pąków kwiatowych i w tym przypadku można się spodziewać mniejszych przemarznięć. Na plantacjach malin zarówno odmian owocujących na pędach dwuletnich, jak i jednorocznych odnotowano uszkodzenia mrozowe. Wizualnie najczęściej stwierdza się uszkodzenia w postaci nekroz na blaszce liściowej, choć w większym nasileniu na malinie jesiennej. Intensywność uszkodzeń uzależniona jest od lokalizacji plantacji oraz ich stanu odżywienia i kondycji przed wystąpieniem przymrozków. Uszkodzenia są widoczne również na plantacji truskawek. Przede wszystkim ucierpiały odmiany wczesne. Zarówno w uprawach przyspieszanych uprawianych w gruncie i przykrywanych agrowłókniną lub folią perforowaną, jak i w uprawach nieprzykrywanych zaobserwowano uszkodzenia kwiatów i pąków kwiatowych.

Znaczne straty w sadach oznaczają, że w tym roku za krajowe owoce do bezpośredniej konsumpcji trzeba będzie zapłacić więcej. Problemy z pozyskaniem surowców mogą mieć także przetwórcy, gdyż owoców na soki czy dżemy będzie mniej i będą droższe niż w ubiegłych latach tym bardziej, że także w innych krajach UE odnotowano straty w sadach.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.