- Reklama -

„Przepraszam, co Pan tu robi?”

Absurdalne dialogi, błyskotliwe riposty, popkulturowa erudycja i sytuacje, w które bohaterowie zapędzają się z coraz większym entuzjazmem, to wszystko w znakomitym spektaklu  „Przepraszam, co Pan tu robi?”. Komedię będzie można obejrzeć we czwartek, 23 lutego, o godz. 19.30. Bilety w cenie 80 zł do nabycia w kasie kina BCK, rezerwacje grupowe 24h/d codziennie tel. 668-156-310

 

Był ciepły jesienny wieczór. Słońce powoli zachodziło ustępując miejsca nocy. Delikatny wiatr, poruszał gałązkami starej wierzby, cicho postukując w okiennicę stuletniego dworku. Jedynym i niepodważalnym świadkiem tamtych wydarzeń był księżyc dążący do pełni. Lecz nie uprzedzajmy faktów…

Michał usiadł wygodnie w fotelu, przewracając kolejną stronę gazety, ukradkiem zerka na Marię, która ciągnąc Karola za rękę, w pośpiechu trzaska drzwiami. Tymczasem Krystyna, ze stoickim spokojem, bacznie obserwuje Jana, który skrzętnie szuka zegarka. Czy spodziewają się, że już niebawem ?… Czy przeczuwają, że już za chwilę ?… Jedno jest pewne, teraz wydarzenia zaczynają toczyć się błyskawicznie. Los bohaterów wydaje się być przesądzony. Czy aby na pewno? Pięć osób, siedem osobowości i jedna szafa. Co z tego wyniknie? Sytuacje, które miały miejsce poddawane są w wątpliwość, a czasy tych wydarzeń nie do końca są określone.

Nie jest to kolejna adaptacja angielskiej sztuki. Rozśmieszy, zaskoczy, momentami oburzy. Po obejrzeniu tej komedii, będziesz miał więcej pytań niż odpowiedzi. Pytań, na które odpowiedzieć musisz sobie sam.

 

Występują (zamiennie):

MARIA: Agnieszka Wielgosz / Aleksandra Szwed,

KRYSTYNA: Anna Korcz / Małgorzata Kosik,

JAN: Bartosz Żukowski / Kazimierz Mazur,

KAROL: Wojciech Błach / Łukasz Konopka,

 MICHAŁ: Waldemar Obłoza / Paweł Okoński / Andrzej Niemirski

 

BILETY DOSTĘPNE NA PORTALACH:

www.kupbilecik.pl  www.agencjadiabel.pl  www.ebilet.pl

ORAZ W SALONACH SIECI EMPIK

 

 

 

Serdecznie zapraszamy!!!

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.