Przebudowa chodnika będzie za rok

W tegorocznym budżecie miasta na ten cel przeznaczonych było 200 tys. zł. Z inwestycją duże nadzieje wiązała Rada Osiedla Ogrody, a także mieszkańcy. Odbyły się już spotkania konsultacyjne, podczas których opracowano koncepcję zagospodarowania ulicy. Niestety, plany przebudowy trzeba będzie przełożyć na następny rok. 

Urząd Miasta otrzymał informację od PGE, że w przyszłym roku planuje przebudowę zasilania energetycznego na ul. Cegielnianej. Władze miasta proszą o opracowanie dokumentacji dotyczącej oświetlenia ulicznego. – Moim zdaniem, nie ma sensu wykonywanie chodnika w tym roku. Na pewno wiele osób podeszłoby do tego krytycznie. W jednym roku wydajemy pieniądze na budowę chodnika, a za rok zrywany, aby położyć kawałek kabla – twierdzi burmistrz Janusz Rosłan. Deklaruje, że środki, które nie będą wykorzystane w tym roku, zostaną przeznaczone za rok na wykonanie zadań przy ul. Cegielnianej. Dodał, że być może inwestycja będzie rozszerzona o wykonie oświetlania ulicznego.

 Wiceburmistrz Michał Dec podkreśla, że współpraca z PGE układa się bardzo dobrze. –  PGE w przyszłym roku wykona okablowanie sieci. Do 30 września mają opracować projekt. Jeśli w tym roku zrobimy chodnik, w roku kolejnym trzeba będzie go rozbierać. To zawsze będzie odbudowywanie czegoś. Tracimy wówczas gwarancję od wykonawcy. Warto poczekać i zrobić oświetlenie ledowe – twierdzi. Zaznacza, że wymiany oświetlenia nie można „odpuszczać”, bo może to pójść w niepamięć. Wiceburmistrz wyjaśnia, że jeśli PGE uda się szybko opracować projekt, czyli że nikt z mieszkańców nie będzie przeciwny i każdy wyrazi zgodę na wejście PGE na jego teren prywatny, to inwestycja może być wykonywana w miarę szybko. Zaznaczył, że wszystko zależy również od wykonawcy. Michał Dec podkreślił, że w latach 2013-2015 okablowano w mieście 22,450 km.

 Mieszkańców interesuje, jak wygląda koncepcja zagospodarowania ulicy. Bogdan Buczkowski, przewodniczący Rady Osiedla Ogrody zaznacza, że nie ma jednolitej koncepcji. Jest ich kilka. Rada Osiedla zasugerowała pewne rozwiązanie. Jej zdaniem, ścieżka rowerowa powinna być po stronie bloków, chodnik, następnie ścieżka rowerowa, pas zielony. Wszystko odgrodzone krawężnikiem, a następnie pas postojowy, dwa pasy ruchu. Od strony basenu znajdowałby się również chodnik z wydzielonym krawężnikiem. – Naszym zdaniem jest to rozwiązanie dobre i bezpieczne. Ścieżka rowerowa jest odseparowana od ulicy – podkreślają radni.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.