Dlaczego notatnik w ogóle działa jako prezent
Są prezenty, które szybko się zużywają, i takie, które stoją na półce.
Notatnik jest gdzieś pośrodku. Ma praktyczną funkcję, ale potrafi też nieść emocje. Wystarczy, że ktoś zapisze w nim pierwszy pomysł na projekt, plan podróży, trudną rozmowę albo listę spraw do ogarnięcia. Wtedy prezent zaczyna żyć razem z osobą, która go używa.Notatnik ma też przewagę nad wieloma rzeczami, bo nie wymaga idealnego rozmiaru ani gustu na poziomie biżuterii czy perfum. Można go dopasować do stylu życia. I właśnie dopasowanie jest tym, co robi największą różnicę.
Do czego ta osoba go użyje
Zanim wybierzesz konkretny model, pomyśl o jednym. W jakiej sytuacji ta osoba najczęściej coś zapisuje. Inny notatnik ucieszy kogoś, kto pisze dużo tekstu, a inny kogoś, kto szkicuje lub planuje dzień. Pomaga proste rozpoznanie.Jeśli ktoś pracuje na spotkaniach i ma dużo notatek, zwykle lepszy jest większy format i układ, który trzyma porządek.Jeśli ktoś nosi notatnik wszędzie, wygrywa poręczny rozmiar i solidna okładka.Jeśli ktoś lubi kreatywną organizację, często szuka stron w kropki, żeby robić własne tabele i układy.Jeśli ktoś prowadzi pamiętnik, ważniejsze będzie przyjemne pisanie i dyskrecja.
Papier
Nawet piękna okładka nie uratuje sytuacji, jeśli długopis przebija na drugą stronę albo kartka jest tak śliska, że wszystko się rozmazuje. Warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy, które da się ocenić nawet bez specjalnej wiedzy.Po pierwsze, grubość i nieprzezroczystość. Jeśli ktoś używa pióra, cienkopisów albo markerów, cienki papier szybko pokaże plamy i prześwity. Dla wielu osób to jest codzienna irytacja, więc lepszy papier realnie podnosi jakość używania.Po drugie, faktura. Są osoby, które lubią gładkie kartki, bo pisanie jest szybkie. Inni wolą lekki opór, bo pismo jest wtedy czytelniejsze. Jeśli nie wiesz, wybieraj papier neutralny, czyli bez wyraźnej chropowatości i bez błyszczącego wykończenia.
Oprawa i to, czy notatnik da się otworzyć na płasko
Druga rzecz, która często odróżnia dobry notatnik od przeciętnego, to oprawa. Jeśli notatnik nie chce leżeć płasko, człowiek ciągle walczy z grzbietem. To przeszkadza na co dzień, zwłaszcza przy pisaniu po lewej stronie.Dla osób, które robią szybkie notatki na biurku albo w podróży, świetnie sprawdza się spirala. Kartki łatwo się przewraca, notatnik można złożyć na pół, a pisanie jest wygodne nawet bez dużej przestrzeni. Z kolei klasyczna oprawa książkowa wygląda bardziej elegancko, ale warto, żeby była solidna i nie rozpadała się po kilku tygodniach.Okładka też ma znaczenie praktyczne. Miękka bywa lżejsza i łatwiej ją wsunąć do torby. Twarda lepiej chroni kartki i jest wygodna, gdy ktoś pisze w terenie.
Format
A5 jest najczęściej bezpiecznym wyborem, bo jest poręczny, a jednocześnie daje sensowną ilość miejsca. A4 przydaje się do pracy, nauki, rozpisywania projektów i notatek ze spotkań. Ktoś, kto planuje na biurku i nie nosi notatnika na co dzień, często będzie zadowolony z większego rozmiaru.Warto też pomyśleć o grubości. Bardzo gruby notatnik wygląda imponująco, ale nie każdy lubi go nosić. Czasem lepiej sprawdza się cieńszy, który łatwiej zacząć i szybciej zapełnić. Dla osób, które mają problem z odkładaniem rzeczy na później, to ma znaczenie.
Układ stron
Układ stron mocno wpływa na to, czy notatnik będzie używany. Najprościej.Liniatura jest dobra do pisania tekstu. Kratka pomaga w obliczeniach i porządkowaniu. Kropki dają największą elastyczność, bo można zrobić i tabelę, i szkic, i notatki. Czyste kartki są świetne dla rysujących, ale dla osób od list i planów bywają zbyt chaotyczne.Dobrze działają też dodatki, które nie narzucają stylu, ale ułatwiają życie. Numerowane strony, spis treści na początku, kieszonka na luźne kartki, zakładka wstążka. To drobiazgi, które sprawiają, że notatnik staje się narzędziem.
Neutralność wygrywa, gdy nie znasz gustu
Jeśli nie masz pewności, co dana osoba lubi, lepiej nie wybierać krzykliwych okładek i gotowych haseł na froncie. Neutralny wygląd daje wolność. Ktoś może przykleić naklejkę, opisać grzbiet, dorobić własny system. I nie czuje, że dostał coś, co ma już z góry narzucony klimat.Notatnik jako
prezent dla współpracownika albo klienta powinien być dyskretny, porządny i wygodny. Personalizacja może być miłym akcentem, ale nie musi krzyczeć.
Jak nie zepsuć prezentu na ostatniej prostej
Unikaj dwóch pułapek. Pierwsza to notatnik z bardzo specyficznym układem, jeśli nie masz pewności, że dana osoba tego chce. Na przykład strony z gotowymi rubrykami, które pasują tylko do jednego stylu planowania. Druga to słaba jakość, która wychodzi dopiero po tygodniu. Rozklejająca się oprawa, kartki wypadające z grzbietu, papier, na którym wszystko przebija.Jeżeli nie znasz preferencji, postaw na bezpieczny zestaw cech. Format zbliżony do A5, solidna okładka, papier, który zniesie zwykły długopis i cienkopis, układ w linie albo kropki. Do tego krótka dedykacja. To zwykle wystarcza, żeby notatnik naprawdę stał się dobrym prezentem.FourzerosLeszczyńska 4, 00-339 Warszawa, Polska
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.