Garderoba Gentlemana

Problemowy łatwy zysk

 „Optymalizacja składek ZUS”, „Oszczędź do 50 proc. kosztów firmy na składkach do ZUS” – takie reklamy są stale obecne w Internecie. Obiecują łatwy i szybki zysk. Jak to działa? Doradcy oferują przedsiębiorcom dodatkowe zatrudnienie na część etatu w jednym z państw Unii Europejskiej. Twierdzą, że w takiej sytuacji przedsiębiorca nie będzie musiał płacić składek z działalności gospodarczej prowadzonej w Polsce. Unijne prawo rzeczywiście na coś takiego pozwala, bo można być ubezpieczonym tylko w jednym kraju, a etat ma pierwszeństwo przed działalnością gospodarczą. Sęk w tym, że sama umowa o pracę nie wystarczy – trzeba rzeczywiście tę pracę wykonywać. ZUS i jego odpowiednicy z innych państw Unii wymieniają się informacjami o ubezpieczonych. Zagraniczny ubezpieczyciel może więc zweryfikować, czy polski przedsiębiorca faktycznie pracuje na terenie jego kraju i czy ma na to mocne dowody. W większości sprawdzanych przypadków okazuje się, że „zagraniczny etat” istniał tylko na papierze. A to oznacza, że przedsiębiorca musi uregulować zaległe składki od polskiej działalności gospodarczej, razem z odsetkami. Ponieważ często zapłacił też za usługi firmie oferującej optymalizację składek, to koszty okazują się dużo wyższe, niż gdyby opłacał składki tylko za firmę w Polsce i nie udawał, że pracuje za granicą.

Mało przyjemne konsekwencje czekają też osoby, które uległy reklamowym hasłom w stylu: „zapewnimy ci wyższy zasiłek macierzyński”. Oferują pomoc w założeniu fikcyjnej firmy i udokumentowaniu jej kosztów, żeby można było uzyskać wysoki zasiłek z ubezpieczenia chorobowego. Z takich propozycji korzystały głównie kobiety w ciąży. Jeszcze w ubiegłym roku przepisy dawały możliwość opłacenia jednej czy dwóch wysokich składek na ubezpieczenia społeczne, żeby dostawać po kilka tysięcy złotych zasiłku na miesiąc. Od 2016 roku, żeby dostać tak wysoki zasiłek, trzeba przez cały rok opłacać równie wysokie składki. Oferty jednak nie zniknęły i dotyczą teraz podniesienia wysokości zasiłku przez kilkumiesięczną fikcyjną działalność gospodarczą. I tu ponownie rzecz bardzo istotna: żeby uzyskać zasiłek nie wystarczy sama rejestracja firmy. Trzeba ją realnie prowadzić. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może to sprawdzić. Na przykład w ubiegłym roku pewna firma pomogła w założeniu fikcyjnych działalności 150 osobom. ZUS zakwestionował ich tytuł do ubezpieczenia i zasiłku. W takich przypadkach instytucja może dodatkowo skierować do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

ZUS przestrzega przed obietnicami łatwego zysku i szybkiego zarobku na ubezpieczeniach społecznych. Osoby, które mają wątpliwości, czy dana oferta jest zgodna z prawem, zawsze mogą skorzystać z porady pracowników Zakładu. Czekają na pytania w salach obsługi klientów i w Centrum Obsługi Telefonicznej (tel. 22 560 16 00, e-mail: cot@zus.pl). 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.