Rowerzysta nie żyje (zdjęcia z miejsca zdarzenia)

21 września na drodze wojewódzkiej nr 835 doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Mieszkaniec gminy Biłgoraj po przewiezieniu do szpitala zmarł.

Do wypadku ze skutkiem śmiertelnym doszło w sobotnią noc. Około godziny 21 kierujący samochodem osobowym marki BMW potrącił jadącego tą drogą mieszkańca gminy Biłgoraj, którym był 51-letni rowerzysta. Po wypadku mężczyzna został przetransportowany do szpitala, lecz w wyniku poniesionych obrażeń zmarł. Badanie trzeźwości wykazało, że 33-letni kierowca BMW był trzeźwy.

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Ciało 51-latka decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do sekcji.

Przez pewien czas został zablokowany odcinek drogi wojewódzkiej nr 835 od ostatniego ronda obwodnicy wyjazdu z miejscowości Biłgoraj, na północ w stronę Frampola aż do miejscowości Gromada. Właśnie przez tę miejscowość policja wyznaczyła objazd kolizji.

Z policyjnych statystyk za rok 2018 wynika, że rowerzyści uczestniczyli w 174 wypadkach drogowych, w wyniku których 13 z nich poniosło śmierć, a 167 doznało obrażeń. Sami rowerzyści byli sprawcami 83 wypadków. Pamiętajmy, że każdy wypadek ze skutkiem śmiertelnym to tragedia osób, które biorą w niej udział. Tym razem śmierć poniósł rowerzysta. Zawiodło oświetlenie, czujność a może coś innego? Właśnie te informacje ustalają funkcjonariusze, wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Zawsze pamiętajmy o zachowaniu czujności na drodze. Czy to jako kierowcy samochodów, rowerzyści lub piesi. Koszt lampki rowerowej, odblasku lub kamizelki nie jest duży, lecz ich zakup niejednokrotnie może uratować nam życie.

 

- Reklama -

14 Komentarze
  1. John mówi

    Za duzo jest wypadkow ze skutkiem smiertelnym w naszym regionie.Wielu uzytkownikow drog uwaza ze ograniczenia znaki zakazy nakazy sa dla frajerow.Przed Sieniawa obok przystanku pks sa trzy krzyze kierowca nie zapanowal nad autem.Te krzyze to czyjes zycia przerwane brutalnie.Ofiary byly z jednego domu.Wiele aut ma podrasowana moc gdzie uklad hamulcowy jest za slaby ludzie zakladaja opony i felgi inne niz zaleca producent to tez ma wplyw na bezpieczenstwo.Przy kontrolach jednej czy drugiej nikomu to nie przeszkadza.

  2. John mówi

    Kierowce chroni karoseria a rowerzyste nic.Kamizelka odblaskowa swiatla to atrybuty rowerzysty a kierowcy auta szacunek dla innego uczestnika ruchu.Popularna wymowka kierowcy to sarna albo pies ktory nagle wbiegl na droge.juz za 80 km na godzine w terenie zabudowanym powinno byc zatrzymywane prawo jazdy.

    1. GBH mówi

      Atrybuty rowerzysty to sprawny rower, w tym właściwe oświetlenie po zmroku. Nie ma tutaj mowy o jakiś kamizelkach czy kaskach. Bo kask nie odczaruje od ślepoty kierowcy. Komureczka w ręku, radyjko gra, prędkość często ponad limit to atrybut młodzieniaszka za kierownicą. W krajach cywilizowanych prawko zabierane jest jeśli taki „szybki” przekracza o 30 kph niezależnie od tego czy zabudowany czy nie. U nas jest zbyt duże przyzwolenie społeczne na zap….anie.

  3. sadsad mówi

    tam jest 70

  4. Kierowca mówi

    Jakie 50? Człowieku o czym ty mówisz to nie teran zabudowania, jest tam znak chyba 60 ale to droga poza terenem zabudowania więc większość jeździ ze średnia 90/h.jakby wszyscy cyklisci jeździli oświetleni, w kamizelkach i kaskach jak to jest w innych krajach to też byłoby bezpieczniej.

    1. Genowefa mówi

      O wkoncu normalny wpis… Trochę rozsądku… Kto nie jeździ ta trasa to nie wie jak jest i jak jeżdżą tam cyklisci… Nie wspomniam o kamizelkach lub tym podobnym rzeczom. Jak ktoś mało jeździ albo nie ma o tym pojęcia niech zamknie ta jape i niech może popatrzy na sprawę z dwóch stron jeśli ma już coś zacząć komentować.

      1. GBH mówi

        Gieniu zamknij japę bo nie jeździsz tamtędy albo nie widzisz jak tam pędzą wszystkie szofery. Jest 60 a zapeir… 100 albo lepiej.

    2. GBH mówi

      Jakby wszyscy kierowcy jeździli zgodnie z prawem, a tam w tym miejscy jest 60kmh bo właśnie jest skrzyżowanie i nie szukali wymówek w postaci kamizelek i kasków, a patrzyli na drogę i skupili się na niej tak jak w innych krajach, a nie komureczka i radyjko to byłoby bezpieczniej.

  5. Adrian ten od Krowiarki mówi

    Jak by jechał maksymalnie 50km/ h i na widok rowerzysty czy inne przypadki wątpliwe nie potrącił by ani nie zabił. Życie ludzkie stało się mało wartościowe. Pod starym prawem kierowca by był ukamienowany nawet gdy kodeks drogowy nie przyznawał by kierowcy winy. Może wtedy by nie szarżowali ludzie. Na yutubue i sam na drodze cuda widywałem.

    1. Mmm mówi

      Wczoraj tuż przed godziną 21, wracając z Lublina przed miejscowością Goraj wyprzedziło mnie ciemne BMW na blachach LBL…, gość jechał grubo ponad 120km/h i gdybym nie zachamował to doszło by do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka. Samochodem tak rzuciło że gość ledwie opanował auto. Na 90% to był sprawca wczorajszego wypadku, jak zwykle sprawca wychodzi z tego cało.
      Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.

      1. Genowefa mówi

        Gościu skąd możesz wiedzieć na 100 % że to jest akurat to bmw? Bo to jednemu psu Burek?

    2. Kierowca mówi

      Tak to napewno było to BMW…to chyba zdążył je przemalować bo jak ładowali ten samochód na lewete miał inny kolor jeżeli dobrze pamiętam to siwy.A poza tym nie jedno jest BMW na LBL w Biłgoraju

    3. Kierowca mówi

      Jeżeli Pan jeździ tamtędy 50 to ja współczuję tym co za panem jadą w korku który pan tworzy bo przez taką jazdę właśnie jest więcej kolizj.Co innego jechać 140 bo to też potępiam ale nie dajmy się zwariować każdy normalny kierowca jedzie tamtędy jak poza zabudowanym.

      1. GBH mówi

        NO właśnie i stąd wypadki, z tak głupiego myślenia, że jazda zgodnie z przepisami to jakieś korki. Chłopie korki to się biorą z zagęszczenia pojazdów w miejscu gdzie infrastruktura np skrzyżowanie jest bardziej oblegane niż w danej chwili może przez nie przejechać pojazdów. Jazda zgodnie z przepisami to mniejsze ryzyko kolizji, a w razie kolizji mniejsze urazy i straty.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.