- Reklama -

- Reklama -

Poseł Sachajko odwiedził Biłgoraj. Tłumów nie było

W poniedziałkowym spotkaniu z posłem Jarosławem Sachajko w Biłgoraju, udział wzięło ... 5 osób. Ci którzy przyszli, przyszli dobrze przygotowani - polityk długo odpowiadał na pytania dotyczące polityki, wojny, swojej przynależności politycznej czy szczepień.

- Reklama -

Jarosław Sachajko (Kukiz15) już na plakatach zapowiadających spotkanie w Biłgoraju informował, że liczy na dialog z mieszkańcami miasta. Nie przeliczył się. Pomimo, że na spotkanie przyszło 5 osób, pytań do polityka było bardzo dużo.

Pierwsze pytanie dotyczyło Sędziów Pokoju. -Mieliście to na sztandarach, żeby nie zawracać głowy tym sędziom pokoju, niech się zajmują ważniejszymi sprawami. Jak ta sprawa się toczy?chciał wiedzieć jeden z mieszkańców.

Nie powiedziałbym żeby nie zawracać tym sędziom w Sądach Rejonowych i Okręgowych ważniejszymi sprawami, bo dla każdego jego problem jest najważniejszy, co by to nie byłoodpowiedział Sachajko i dodał, że sędziowie powinni być wybierani z lokalnej społeczności. Poseł zapewniał, że projekt ustawy został już złożony do laski Marszałkowskiej.

Mieszkaniec chciał znać również pogląd polityka na temat immunitetów dla posłów. -Wszyscy dobrze wiemy, że to jest wymysł zza Buga, przyszło to z socjalizmem do Polski i tak zostało- zastanawiał się mieszkaniec Biłgoraja. Poseł Sachajko odpowiedział, że jego zdaniem immunitet powinien obowiązywać posła tylko w dwóch przypadkach: za to, co poseł mówi na mównicy oraz w trakcie jazdy na posiedzenia sejmu i komisji, tak jak to jest w  Stanach Zjednoczonych.

Kolejne pytanie dotyczyło składek ZUS w wydziale sprawiedliwości. Mieszkaniec chciał wiedzieć jakie grupy zawodowe nie opłacają składek ZUS.

- Reklama -

-W Polsce nie płacą ZUS-u ani KRUS-u sędziowie, policjanci, wojskowi. Ostatnio nawet pisałem interpelację, żeby się dowiedzieć jakich mamy najmłodszych emerytów sędziów, jak wysokie są ich emeryturyodpowiedział Sachajko. Zdaniem polityka sytuacja ta nie ulegnie zmianie.  Tematowi składek, emerytur i potencjalnych lepszych rozwiązań tej kwestii poświęcono w dyskusji sporo czasu.

Mieszańcy chcieli również wiedzieć, czy Sachajko w następnych wyborach będzie kandydował z list PIS-u. – Nie wiem. To zależy głównie od tego  czy PIS dotrzyma tej umowy, którą ponad rok temu zawarło dotyczącej sędziów pokoju i referendum lokalnego, w którym chodzi o to, aby obywatele mieli możliwość odwołania Wójta, Burmistrza, Prezydenta tłumaczył poseł.

Polityka zachodu, stosunki wojenne państw Zachodu z Ukrainą, prawo do posiadania broni, odniesienia religijne, plan Marshalla,  jednomandatowe okręgi wyborcze jako rozwiązanie problemu braku kultury słowa w dyskursie medialnym polityków, wolność wyboru szepień-  te tematy również poruszono na spotkaniu.

Dużo miejsca zebrani poświęcili II Wojnie Światowej na terenach biłgorajszczyzny. Jeden z przybyłych opowiedział dramatyczną historię śmierci swojej rodziny podczas II Wojny Światowej. Mężczyzna wspominał również oddziaływanie wybuchu elektrowni w Czarnobylu na mieszkańców Biłgoraja: -Na tych terenach biłgorajskich nie wiedzieliśmy co się dzieje, wszyscy spali tylko, każdy chodził błędny taki. Doszedł ten Czarnobyl tutaj – opowiadał jeden z przybyłych.

-Nigdy więcej wojny!podsumował wypowiedź Sachajko.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.