Noclegi – Bździuch

Pomóżmy Kasi!

Kasia Szcząchor ma dwanaście lat i mieszka w gminie Księżpol. Dziewczynka urodziła się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Lekarze postawili tę diagnozę w pierwszych dniach jej życia. Schorzenie to jest wynikiem genetycznego uszkodzenia mózgu, zwanego Zespołem de Mossiera. 

Z powodu choroby życie Kasi nie jest łatwe. Dziewczynka ma niedowład lewej ręki i nogi, epilepsję, wadę wzroku (oczopląs, nadwzroczność), a także postępujące niedowidzenie, wadę serca i układu moczowego. Kasia nie poddaje się i stara się być pogodną i wesołą dziewczynką. Cieszą ją nawet małe przyjemności – wspólne z mamą robienie ciasteczek czy lepienie bałwana ze śniegu. W jej codziennych zmaganiach pomaga jej mama, która dla Kasi poświęciła cały swój czas. 

Kasia potrzebuje stałej opieki, a koszty jej leczenia są duże. Dziewczynka musi ciągle być pod kontrolą lekarzy. Potrzebuje także  przyrządów i gorsetów ortopedycznych, specjalistycznego obuwia, okularów i leków na padaczkę. Kasia musi stosować specjalną dietę, która pomaga jej w leczeniu padaczki. Konieczne są stałe zajęcia rehabilitacyjne i wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne.

W 2015 roku przyszła kolejna zła wiadomość. Lekarze wykryli u Kasi guza mózgu. Dziewczynkę czeka operacja, która pomoże przezwyciężyć zmiany genetyczne mózgu i usunąć zbędnego „przyjaciela”. Dzięki zabiegowi Kasia będzie miała szansę na lepsze widzenie i życie bez padaczki.

Niestety, żaden z polskich szpitali nie przeprowadza tego typu zabiegów. Operacja musi się odbyć w Niemczech, a jej koszt jest bardzo wysoki – około 100 000 euro. Na razie lekarze muszą przeprowadzić różne badania. W najbliższym czasie Kasia musi przejść szereg badań w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i  Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Gdyby stan Kasi nagle się pogorszył, wtedy dziewczynka w trybie pilnym zostałaby umieszczona w niemieckiej klinice, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami.

– Dzięki tej operacji Katarzyna ma szansę na to, że będzie widzieć, ma szanse na życie bez padaczki, ma szanse, by spełnić swoje marzenia – zostać lekarzem, by móc pomagać innym chorym dzieciom! Prosimy o pomoc! – mówią rodzice Kasi. 

Kasi można pomóc, wpłacając dowolną kwotę na konto fundacji Złotowianka (koniecznie z dopiskiem dla Katarzyny Magdaleny Szcząchor). Numer konta: 25 8944 0003 0002 7430 2000 0010 – Fundacja Złotowianka, ul. Widokowa 1, 77-400 Złotów.

Każdy, kto rozlicza się z fiskusem, może podarować Kasi 1%. W tym celu wystarczy w odpowiedniej rubryce wpisać numer KRS 0000308316 i nazwisko Katarzyna Magdalena Szcząchor. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.