Moto Tech

- Reklama -

Policyjny pościg za BMW i zniszczone ogrodzenie (film)

Wczorajsza noc dla mieszkańca miejscowości Panasówka (gm. Tereszpol) do spokojnych nie należała. Około północy na teren jego posesji wjechało rozpędzone BMW. Niszcząc ogrodzenie i 20 świerków, "rajdowy kierowca" ścigany przez policję zaparkował na podwórku. Jakby tego było mało, ponownie rozpędził auto i zrobił sobie drugi tor wyjazdowy, niszcząc obok ogrodzenie i kolejne świerki. Udało mu się uciec przed policją, ale zostawił w drzewkach rejestrację.

Poniżej 34 zdjęcia: 

- Reklama -

– Przestraszyłem się, gdy usłyszałem około północy huk. Pomyślałem wtedy, że doszło do wypadku i wybiegłem z domu, bo może trzeba komuś udzielić pomocy. Zaskoczył mnie widok rozpędzonego auta na mojej posesji, które nie zwalniało, więc z powrotem wbiegłem do domu – mówi pan Roger, mieszkaniec zniszczonej posesji w Panasówce. – Widziałem oświetlony radiowóz policyjny na ulicy, ale nikt z niego nie wychodził. Po chwili BMW wycofało, rozpędziło się na moim podwórku i wyjechało przez ogrodzenie, robiąc kolejne zniszczenia. Policja pojechała za nim, lecz po ok. 10 minutach wróciła… – dodaje Roger. –Gdy poświeciłem latarką po zniszczeniach, znalazłem rejestrację auta, więc zapewne uda się ustalić, kto jest sprawcą tego zamieszania. 


– Potwierdzić mogę, że w nocy z 14 na 15 października, około północy doszło do takiego zdarzenia. Policjanci z komisariatu policji w Józefowie, chcąc dokonać kontroli drogowej, próbowali zatrzymać pojazd, jednak kierowca nie zatrzymał się i rozpoczął ucieczkę. Nie reagował na sygnały dźwiękowe oraz świetlne radiowozu. Na skrzyżowaniu w Panasówce kierowca BMW stracił panowanie nad samochodem, wjechał na teren posesji i zniszczył ogrodzenie – relacjonuje mł. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowa biłgorajskiej policji.

Policjanci ustalili, kim jest mężczyzna i zatrzymali go po kilkunastu godzinach. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego. Został on zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W momencie zatrzymania był trzeźwy. Młody uciekinier dziś usłyszy zarzuty.

- Reklama -

9 Komentarze
  1. Calibra Fans mówi

    Młodzieniec dosiadł e36… 😮

  2. John mówi

    Roger dziekuj bogu ze nie wjechal ci do sypialni.Samochod z Dingolfingu ma mocna konstrukcje swierki odrosna a plot zrob dalej taki aby go nie bylo szkoda.Kierowca pewnie omijal bialego niedzwiedzia a swistak siedzi i zawija w te sreberka.Dobrze ze nikomu sie nic nie stalo.Tylko za przekroczenie o30 km predkosci w terenie zabudowanym powinno byc zatrzymane prawo jazdy np na miesiac to cos sie ruszy z bezpieczenstwem na drogach.A policja jest ok bo jakie by byly wpisy jakby ludzie lezeli na intesywnej terapi w szitalu.Amen

  3. adi mówi

    tutaj jednak nowa nie gazetabilgorajska

  4. Kierowca zawodowy mówi

    Nie obrazajcie prawdziwych kierowców rajdowych to jest zawód dla ludzi o mocnych nerwach porownywanie mlodziaka z bmw do kierowcy rajdowego to cos w stylu gazetabilgorajska = tvn24

    1. Rycho Rysiński mówi

      W zupełności się z tobą zgadzam. To znaczy chodzi mi, o porównanie miejscowego brukowca, z ogólnopolską telewizją informacyjną. Oczywiście nie ma tu co porównywać!!!

  5. Obywatel mówi

    Ziomek sprzedajesz jakieś części z tego BMW? A i felgi z chęcią bym kupił 😀

    1. Roger mówi

      Połowę podwozia zostawił na posesji. Na zdjęciach widać 😀

  6. Rycho Rysiński mówi

    A w pościg to czym ruszyli? Pieszo, konno, rowerem czy hulajnogą?

    1. Roger mówi

      Niby samochodem, aczkolwiek na prostej drodze go zgubili 😉 Gdyby nie mój bohaterski płot, na którym zostały tablice rejestracyjne, pewnie nigdy by go nie znaleźli

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.