-Pochodzę z Domu Pomocy Społecznej w Teodorówce. W naszym domu robimy wiele ciekawych rzeczy: robimy na drutach, szydełkujemy, wyszywamy, robimy obrazy z wełny, z bibuły. Występujemy też z panem Adamem Kozerą na scenach. Pan Adam prowadzi naszą grupę teatralną, jest instruktorem. Pani dyrektor też nas wspiera, a kiedyś z nami nawet występowała. Teraz nam doradza, pomaga organizować występy. Zawsze chodzimy na takie święta jak dziś, bardzo cieszymy się, że możemy tu być. Dziś na scenie będzie rapował Kubuś od nas z domu -
mówi Danuta Wróbel, mieszkanka DPS w Teodorówce
Uważam, ze taki dzień powinien być przez cały rok. Wiedza na temat osób niepełnosprawnych, ich problemów powinna być promowana przez cały czas, żeby ludzie wiedzieli, słyszeli o takich dzieciach i chcieli pomagać. Jest wiele braków i jeszcze więcej potrzeb w zakresie pomocy niepełnosprawnym, a chorych dzieci, niestety, ale przybywa. I gdy przychodzi co do czego, zostajemy pozostawieni sami sobie. Czasami są organizowane akcje, ale to za mało. Za mało eventów, za mało zbiórek -
reklama
mówi pan Józef
-Mojemu synkowi dawali na początku 2 tygodnie życia, a dziś ma 10 lat i nieźle się trzyma.Jest po podaniu komórek macierzystych, zaczyna chodzić, 25 maja idzie do komunii. Dokonaliśmy czegoś niemożliwego, ale pomoc i wsparcie potrzebne są cały czas-
dodaje pan Józef



reklama





reklama





reklama


































































































































































































Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.