Wypożyczalnia sprzętu Kołodziej-baner górny

- Reklama -

5 hektarów poszło z dymem

Rozpoczęła się wiosna, a wraz z nią pożary suchych traw. Te pierwsze pożary strażacy mają już za sobą i apelują – wypalanie suchych traw jest nielegalne.

Co roku w okresie wiosennym dochodzi do pożarów związanych z procederem wypalania traw i nieużytków rolnych. Niestety, również i w tym roku wraz z nadejściem cieplejszych dni strażacy musieli już kilkukrotnie interweniować.

Tylko przez kilkanaście ostatnich dni strażacy wyjeżdżali dziewięć razy do pożarów traw. W ich wyniku spłonęło ponad 5 ha nieużytków.

Przypominamy, że wypalanie traw jest zabronione. Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje karne. Według zapisów kodeksu karnego, „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

- Reklama -

Policjanci i strażacy przypominają, że podpalanie pozostałości roślinnych lub wypalanie traw jest nie tylko karalne, a przede wszystkim bardzo niebezpieczne, ponieważ może doprowadzić do pożaru lasów, zabudowań lub stworzyć zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu. Kłęby dymu unoszące się nad jezdnią znacznie ograniczają też widoczność, co może być przyczyną kolizji lub wypadków drogowych. Poza tym, podczas bezmyślnego podpalania suchych pozostałości roślinnych giną rośliny i zwierzęta, a do atmosfery przedostają się szkodliwe substancje. Wypalanie traw często niesie ze sobą zgubne skutki dla samego sprawcy. Zdarza się, że pożar odcina mu drogę ucieczki i pada on ofiarą pożaru, który sam wywołał!

Należy pamiętać, że wypalanie traw jest zabronione i pociąga za sobą odpowiedzialność karną. Zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie przyrody oraz Kodeksu wykroczeń za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywny. W przypadku, gdy ogień niebezpiecznie się rozprzestrzeni i zagrozi zdrowiu lub życiu wielu osób, i spowoduje duże straty materialne, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.