- Reklama -

Pirat drogowy bez prawka

29- letni mężczyzna z gm. Sanok wpadł w oko wideorejestratora. Mężczyzna swoim audi jadąc prawie o 120 km/h za szybko w obszarze zabudowanym, bezmyślnie popełniał kolejne wykroczenia. 29-latek był trzeźwy. Teraz za złamanie przepisów ruchu drogowego poniesie dotkliwe konsekwencje.

Do kontroli drogowej doszło w minioną niedzielę przed południem. Policjanci biłgorajskiej drogówki, którzy pełnili służbę na trasie wojewódzkiej nr 835  na odcinku Biłgoraj- Tarnogród, zauważyli jadące z nadmierną prędkością audi. Poruszająca się  osobówka wyprzedzała w tym momencie inny pojazd w miejscu zabronionym oraz jechała z bardzo dużą prędkością. Policjanci ruszyli za piratem drogowym.

W trakcie pościgu wideorejestrator zapisywał kolejne wykroczenia popełniane przez kierującego: wyprzedzanie na skrzyżowaniu, przekroczenie dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym o 118 km/h.

Po chwili przy ograniczeniu do 90 km/h poza obszarem zabudowanym,  pirat jechał z prędkością, 177 km/h.  Kierowca audi został natychmiast zatrzymany do kontroli tuż za miejscowością Tarnogród. 29-latek z powiatu Sanok był trzeźwy. Za popełnione rażące wykroczenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem.

 W miniony weekend na drogach powiatu biłgorajskiego policjanci ujawnili również 4 innych kierujących, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość jazdy o ponad 50 km/h w obszarach zabudowanych. Każdy z nich z chwilą popełnienia wykroczenia pożegnał się z prawem jazdy.

 

Policjanci przypominają, że zgodnie z obowiązującymi przepisami drogowymi, kierowca który przekroczy prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli będzie nadal prowadzić pojazd, okres ten zostanie przedłużony do 6 miesięcy.   W przypadku ponownego przypadku prowadzenia pojazdów w przedłużonym okresie Starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.