- Reklama -

- Reklama -

Pijana wjechała w płot

Surowe konsekwencje grożą 36-letniej mieszkance gminy Księżpol, która wsiadła za kierownicę samochodu, mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Kara nie ominie również 54-latka, który tego samego dnia został zatrzymany w Kozakach, mając w wydychanym powietrzu prawie 2,5 promila alkoholu.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 2 lipca po godzinie 20 w miejscowości Wolaniny (gm. Biłgoraj). Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia ustalili wstępnie, że 36-letnia mieszkanka gminy Księżpol, kierując samochodem osobowym marki Citroen, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w ogrodzenie posesji, poważnie je uszkadzając.

– W trakcie czynności przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem wykazało, że 36-latka była nietrzeźwa. Miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Kierująca i jej pasażer nie odnieśli obrażeń – relacjonuje mł. asp. Joanna Klimek z biłgorajskiej policji.

Policjanci zatrzymali należące do kobiety prawo jazdy oraz sporządzili stosowną dokumentację, która zostanie przekazana do sądu.


Przed wymiarem sprawiedliwości stanie również 54-letni mieszkaniec gm. Łukowa, który około północy 2 lipca w miejscowości Kozaki został zatrzymany przez policjantów do kontroli drogowej. Jak wykazało przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie, mężczyzna wsiadł za kierownicę samochodu marki Ford, mając w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

Teraz 36-latka i 54-latek staną przed sądem. Za prowadzenie pod wpływem alkoholu, grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna, dodatkowo kobiecie grozi wyższa kara z uwagi na spowodowanie kolizji. Sąd może również orzec w stosunku do nich zakaz prowadzenia pojazdów.

 

- Reklama -

~Kuliński Michał

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.