- Reklama -

Pijany, bez papierów, wpadł do rowu

W niedzielną noc policjanci otrzymali zgłoszenie o odnalezieniu w rowie mężczyzny. Według osób zgłaszających, mógł on zostać potrącony. Okazało się, że pomimo nietrzeźwości, czynnego zakazu prowadzenia pojazdów wszystkich kategorii, nieubezpieczonym i niedopuszczonym do ruchu motorowerem 25-latek wybrał się w podróż.

12 lipca około godziny 23 policjanci otrzymali zgłoszenie o odnalezieniu w rowie mężczyzny przez postronne osoby. Miało do tego dojść w okolicach miejscowości Zamch. Na miejscu mundurowi zastali karetkę pogotowia, której załoga udzielała pomocy młodemu mężczyźnie, a także świadków tego zdarzenia.

– Jak wynika z wstępnych ustaleń, 25-letni mieszkaniec gminy Cieszanów, jadąc motorowerem marki Yamasaki, z nieustalonych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu. Mężczyzna nie ucierpiał w zdarzeniu. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że był nietrzeźwy. Miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu – relacjonuje mł. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowa biłgorajskiej policji.

Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że rok wcześniej policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny jego pojazdu z powodu braku aktualnych badań technicznych. Motorower nie posiadał również obowiązkowego ubezpieczenia OC, a kierujący hełmu ochronnego.

- Reklama -

Teraz 25-latek stanie przed sądem. Za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz bardzo wysoka grzywna.

Red.

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Luciusz mówi

    A co z tymi papierami bo nie zrozumiałem. Nie miał ich? A powinien miec. Ciekawe ile treaz papierów trzeba wozic ze soba tone czy wiecej. I jak to załadowac majac 2,5 volta. Ech gazetka gazetka:)

  2. Krzych mówi

    No afera i zdarzenie niesamowite, porównywalne jedynie z wypadkiem na moście Grota Roweckiego

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.