Zrębki

Pies zamknięty na boisku szkolnym

Dość nietypowy widok ukazał się mieszkańcom Soli w czwartek (1 marca). Rano po boisku orlik, który znajduje się przy szkole podstawowej w tej miejscowości, biegał pies. Boisko jest ogrodzone, więc zwierzak nie mógł wydostać się na zewnątrz. O co chodzi? – zastanawiali się mieszkańcy wsi. – Jakiś pies jest zamknięty na boisku w Soli. Nikt się tym nie interesuje. To dziwne, że bezpańskie psy biegają po takim obiekcie – takie słowa usłyszeliśmy od naszego Czytelnika. 
Z pytaniem o wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do sołtysa. – Tak, rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce. To ja go zamknąłem, bo pracuję w szkole. Ale pies cały czas był pilnowany i czekał na interwencję Straży Gminnej – wyjaśnia Wiesław Grabias, sołtys Soli II.  Dodaje, że przy panujących bardzo niskich temperaturach mieszkańcy często spuszczają swoje psy na noc. A ten młody zwierzak nie wrócił do domu, tylko poszedł za dziećmi do szkoły. – Zamknąłem pieska, bo dzieci idą do szkoły, niektóre boją się obcych psów. Pies nie był pozostawiony sam sobie. Był pilnowany – dodaje sołtys miejscowości. Sprawa zakończyła się interwencją Straży Gminnej, która odnalazła właściciela psa. Niestety, ten incydent zakończył się mandatem dla jego właściciela.
Zapewnienie opieki swoim pupilom szczególnie ważne jest zimą, kiedy temperatury są ujemne, a nasze zwierzęta potrzebują ciepłej karmy, wody i ruchu. Wtedy łatwiej jest im przetrwać ten czas. Ale jak ktoś decyduje się na wypuszczenie swojego psa luzem, powinien także pilnować jego powrotu do domu, szczególnie kiedy ulicą idą małe dzieci. Z takim też apelem do mieszkańców zwraca się sołtys Soli. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.