- Reklama -

Pies w studni

W minionym tygodniu w gminie Goraj do studni wpadł pies. Wyziębione zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza. Uratowali go strażacy.

Psa ze studni w gminie Goraj uratowali strażacy, a jego zdrowiem zajął się weterynarz. Zwierzę było zmarznięte i przestraszone. Zaopiekowali się nim właściciel i weterynarz.

Psiak był uwięziony w głębokiej na 14 metrów studni. Znajdowała się ona na niezamieszkałej posesji. Strażacy zaraz po otrzymaniu zgłoszenia ruszyli na pomoc. – 22 października o godz. 14.34 do Stanowiska Kierowania  Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Biłgoraju wpłynęło niecodzienne zgłoszenie, z którego wynikało, że w studni jest uwięziony pies – informuje Komenda Straży Pożarnej w Biłgoraju

- Reklama -

Dostęp do zwierzęcia był bardzo utrudniony. Strażacy z Biłgoraja ustawili specjalistyczny sprzęt, tzw. trójnóg ratowniczy z aparatem linkowym, który jest przystosowany do prowadzenia tego rodzaju akcji. Na dno studni został opuszczony ratownik zabezpieczony m.in. w sprzęt ochrony dróg oddechowych. Okazało się, że pies znajdował się w wodzie o głębokości 0,5 metra. Był wyziębiony i wystraszony. Na szczęście, nie miał urazów. – Po kilkunastu minutach strażak wraz z psiakiem wyjechali na linie ze studni na powierzchnię. Zwierzę zostało oddane właścicielce, która zobowiązała się udać z psem do lekarza weterynarii – informuje biłgorajska straż.
Niestety, do tego typu zdarzeń dochodzi najczęściej z winy człowieka. Nieodpowiednio zabezpieczone studnie, rowy, zbiorniki czy wykopy są bardzo niebezpieczne dla zwierząt.

W działaniach udział brali strażacy z PSP w Biłgoraju oraz ochotnicy z OSP Goraj.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.