Pieniędzy dla policji w budżecie gminy nie ma

Na biurko wójta gminy Turobin w ostatnim czasie trafiły dwie prośby od policji. Pierwsza z nich dotyczy zakupu radiowozu policyjnego. Komendant powiatowy policji z Biłgoraja zwrócił się z prośbą o partycypację gminy Turobin w tym przedsięwzięciu. Policyjny samochód to koszt rzędu 45-65 tys. zł. Służyłby on policji we Frampolu, która obsługuje także turobińską gminę. – Środki finansowe policji przeznaczone na ten cel nie są wystarczające, aby zrealizować przedmiotowy zakup. Zaplecze transportowe będące w posiadaniu Komendy Powiatowej Policji jest w znacznej części wyeksploatowane, a dotychczasowe remonty i naprawy wymagają znacznych nakładów środków. Przy ewentualnym dofinansowaniu samochodu, pozwoliłoby nam to na właściwą mobilizację zadań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na terenie gmin – przytaczał słowa komendanta wójt Eugeniusz Krukowski, wyjaśniając, że w grę wchodzi ponad 10 tys. zł. – W bieżącym budżecie takich środków nie mamy – zaznaczył na wstępie wójt. – Kiedy był likwidowany posterunek w trybie, że tak powiem pełnego postępowania administracyjnego, przyjęliśmy od Skarbu Państwa te pomieszczenia za odpłatnością. 70 tys. zł zostało przeznaczone na fundusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Wszyscy zainteresowani o tym wiedzą, dlatego jeśli chodzi o ten udział w zakupie w chwili obecnej takiej możliwości nie mamy – przypominał. Pokreślił również, że Komenda Główna Policji i jednostki jej podległe są finansowane z budżetu państwa, podobnie jak gminne samorządy. – Trudno się tutaj nam wywiązać z takiej daniny tym bardziej, jak wiecie państwo, samochód nie rozstrzyga sprawy bezpieczeństwa, to jest tylko środek – zauważył. Wójt mówił, że oszczędności poprzetargowe, które posiada gmina, zostały przeznaczone na opracowanie dokumentacji pod projekty. – Trudno żebyśmy dzisiaj dokonywali takiej karkołomnej, niemożliwej w zasadzie czynności – stwierdził, prosząc radnych o wyrażenie swojego zdania. 

  To nie jedyna prośba policjantów. Z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie też przyszło pismo do gminy w Turobinie. Wójt informował, że wcześniej policja przeprowadziła wizję lokalną pomieszczeń, które zajmuje obecnie Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. – Te pomieszczenia zostały przez nas zaadaptowane, wyremontowane, nadany jest im na dobrym poziomie stan funkcjonalny. Są i podłogi, i ściany, zrobiliśmy malowanie i zapewniliśmy niezbędne wyposażenie. Teraz komendant się do nas zwraca, twierdząc, że wartość robót niezbędnych do zagospodarowania pomieszczeń na potrzeby policji wynosi prawie 280 tys. zł – relacjonował wójt, wyjaśniając, iż policja tłumaczy, że skoro nie jest właścicielem nieruchomości, to nie może łożyć na inwestycje. – Jest to dalece nieprawdą, bo nie została uwzględniona taka rzecz, że my udostępniamy te pomieszczenia, wchodzi w grę umowa najmu, a w ramach umowy najmu możemy sobie kompensować kwoty ustalone najmu poprzez nakłady inwestycyjne – twierdzi wójt Krukowski, który zauważył, że gmina będzie musiała opłacić media, prąd, wodę czy ścieki, jeśli dojdzie do powstania posterunku. – Poza tym warunkiem zluzowania tych pomieszczeń jest projekt planowany na wrzesień tego roku istniejącego budynku ośrodka zdrowia. Tam planujemy pomieszczenia pod GOPS – zakończył temat włodarz. 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.