- Reklama -

Parking nie tylko dla klientów sklepów

"Parking wyłącznie dla klientów sklepu". Na tabliczki z takim napisem niejednokrotnie natknęli się kierowcy. Przy niektórych parkingach umieszczone są informacje, że miejsce jest przeznaczone wyłącznie dla zmotoryzowanych klientów sklepu. Czy musimy stosować się do tych zaleceń?

Coraz częściej przy parkingach w Biłgoraju widzimy tabliczki z napisem „Wyłącznie dla klientów”. Niekiedy widnieje również złowrogi napis „grozi odholowaniem”. Sprawdzamy, czy tego typu „rezerwowanie” miejsc parkingowych dla przyszłych klientów jest zgodne z prawem.

Przy niektórych drogach powiatowych lub miejskich właściciele posesji lub właściciele sklepów umieszczają na ścianach budynków lub ogrodzeniach różnego rodzaju informacje sugerujące, że dane miejsce postojowe przeznaczone jest wyłącznie dla klientów sklepu. Okazuje się, że takie działania nie są zgodne z prawem. Parkować możemy tam, gdzie nakazują nam to przepisy ruchu drogowego, a nie „tabliczki informacyjne”. – Każdy kierowca powinien wiedzieć, że jego obowiązkiem jest stosowanie się do przepisów ruchu drogowego, w tym do respektowania znaków pionowych i poziomych zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Informacje umieszczone przez właścicieli posesji wyraźnie różniące się od znaków drogowych zawartych w rozporządzeniu są jedynie „pobożnym” życzeniem ich autorów, a kierowcy powinni je ignorować – twierdzi jednoznacznie Bogdan Zwoliński, komendant Straży Miejskiej w Biłgoraju.
Jak się okazuje, umieszczanie takich informacji, znaków w obrębie prywatnej posesji nie jest wykroczeniem. Osoby takie są więc bezkarne. Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku umieszczania ich w pasie drogowym dróg publicznych. Wówczas strażnicy miejscy będą interweniować.

- Reklama -

Kierowcom pozostaje parkować tam, gdzie miejsce jest do tego wyznaczone. Pamiętajmy, że publiczne parkingi są przeznaczone dla wszystkich mieszkańców, a nie wybranych „klientów”.

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Anna mówi

    Często niestety zdarzają się sytuacje, że parkingi te są notorycznie „zajęte” przez mieszkańców pobliskich bloków, którzy i tak mają „swoje” wewnętrzne parkingi. Musicie Państwo przyznać, że nie jest to fair w stosunku do innych mieszkańców.

  2. Rycho Rysiński mówi

    A co z parkingami osiedlowym? Bardzo często przy takim parkingu jest tabliczka informująca, że to parking dla mieszkańców bloku nr… i tak dalej!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.