Panika w gminie. Mieszkańcy drżą o domy i dobytek
Mieszkańcy Aleksandrowa od kilku dni żyją w strachu. Kilka osób zaobserwowało w nocy bardzo podejrzane i niepokojące zachowania: -Uważajcie i zamykajcie domy i swoje dobytki - przekazują sobie mieszkańcy. Nowa Gazeta Biłgorajska sprawdziła co się dzieje w najdłuższej gminie w powiecie.
Na lokalnej grupie „Społeczność Aleksandrowa” na Facebooku rzeszającej mieszkańców Aleksandrowa od kilku dni pojawiają się niepokojące komunikaty:
-Siemanko wszystkim uważajcie w części 3 i 4 ktoś w nocy między 2 a 3 chodził po podwórkach z latarką, później uciekł w pole. Zamykajcie wszystkie dobytki garaże jak i domy – napisał we wtorek 3 września Mieszkaniec
Kilka osób podzieliło się podobnymi spostrzeżeniami:
„W 1 części psy ujadały między 2 a 3 w nocy”
„W okolicach gminy ktoś chodził w nocy z niedzieli na poniedziałek”
Dzień wcześniej podobny komunikat przyszedł z Aleksandrowa Pierwszego:
-Siema ludzie z pierwszej części uważajcie i zamykajcie domy i swoje dobytki. Wczoraj o 3 nad ranem miałem nieproszonego gościa na ogrodzie, gdy wyszedłem przeskoczył przez plot i wsiadł do samochodu zaparkowanego obok – napisał Mieszkaniec w poniedziałek 2 września
Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:
–U nas w niedzielę o 00;30 była identyczna sytuacja – czytamy w komentarzach
Powyższe komentarze zaniepokoiły admina strony, który przyznał, że trzeba ostrzec mieszkańców na szerszą skalę. Przekazujemy więc komunikaty.
Jak udało nam się ustalić, mieszkańcy póki co nie zgłosili niepokojących zjawisk na policję:
Foto: Zdjęcie ilustracyjne: Policja
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.