Pamięci żołnierzy wyklętych

1 marca w kościele pw. Chrystusa Króla w Biłgoraju odbyły się uroczystości ku czci Żołnierzy Wyklętych zorganizowane przez Zespół Szkół Leśnych w Biłgoraju i Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Biłgoraju.

We Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, organizacji kombatanckich i społecznych, poczty sztandarowe, młodzież i mieszkańcy Biłgoraja.

Tomasz Książek, prezes Oddziału ŚZŻAK w Biłgoraju, przypomniał zebranym historię Żołnierzy Wyklętych, ich bohaterskie czyny i niezłomną wiarę w wolną Polskę.

Montaż słowno – muzyczny przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Leśnych w Biłgoraju, w którym przypomnieli osobę Danuty Siedzikówny „Inki”. Następnie przy tablicy upamiętniającej ofiary komunizmu i pomniku przy ul. Poprzecznej złożono kwiaty i zapalono znicze.

Święto to obchodzone jest 1 marca. Poświęcone pamięci Żołnierzy Wyklętych, żołnierzom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia, ustanowione na mocy ustawy z 2011 roku. W ten sposób Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął uchwałę, w której uznał zasługi organizacji i grup niepodległościowych, które po zakończeniu II wojny światowej zdecydowały się na podjęcie nierównej walki o suwerenność i niepodległość Polski, oddając w ten sposób hołd poległym i pomordowanym oraz wszystkim więzionym i prześladowanym członkom organizacji Wolność i Niezawisłość. Był to ruch partyzancki, stawiający opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR, toczący walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce. Żołnierze domagali się wolnej i niezależnej Ojczyzny, po prostu kontynuowali walkę z okupantem. Większość z nich to byli ludzie, którzy walczyli z Niemcami od 1939 roku. Jak mówią dziś historycy, nie mieli wyjścia, ponieważ sowieci i komunistyczne władze chciały zniszczyć tę najbardziej radykalną i patriotyczną część polskiego społeczeństwa.

Za wrogów państwa uznano, tych którzy nie złożyli broni i nie uznali sowietyzacji kraju, uważali, że wojna nie została zakończona. Nie godzili się na ustaloną w Jałcie wschodnią granicę Polski. Chcieli żyć w wolnej od towarzyszy radzieckich Polsce i do końca o to walczyli, płacąc najwyższą cenę. Byli bici, torturowani, mordowani a następnie chowani w bezimiennych mogiłach. Dziś najważniejsza jest pamięć.

Fot. ZSL

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.