Sponsorzy konkursu walentynkowego

Palisz śmieci? Czeka cię kara

Od początku obecnego sezonu grzewczego strażnicy miejscy wykonują kompleksowe działania, których celem jest ograniczenie szkodliwego procederu spalania odpadów komunalnych w domowych piecach centralnego ogrzewania.

Kontrole tzw. spalania śmieci przeprowadzane są na podstawie ustawy „Prawo Ochrony Środowiska” i upoważnienia wydanego strażnikom miejskim przez burmistrza miasta Biłgoraja.

W 2018 roku strażnicy przeprowadzili 47 kontroli. 3 osoby ukarano mandatami karnymi. Od początku bieżącego roku przeprowadzono 27 kontroli. Wypisano 3 mandaty. Pobierane są próbki popiołu, które następnie przekazywane są do badania w akredytowanym laboratorium. Wynik pobranej w ostatnim czasie próbki popiołu wykazał, że właściciel pieca spalał odpady komunalne. Za to wykroczenie ukarany został mandatem w wysokości 500 zł.

W najbliższym czasie strażnicy miejscy w dalszym ciągu wykonywać będą takie kontrole w różnych godzinach dnia, w tym w soboty i niedziele. – Nadmieniam, że uniemożliwienie przeprowadzenia strażnikom ww. kontroli jest przestępstwem z art. 225 par. 1 Kodeksu Karnego – mówi Bogdan Zwoliński, komendant Straży Miejskiej w Biłgoraju.

Przypominamy. Odpady w warunkach domowych spalane są w niskich temperaturach, kominy nie posiadają filtrów, a to powoduje, że do atmosfery dostają się silnie trujące substancje. Są to m.in.: tlenek i dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, metale ciężkie, chlorowodór i cyjanowodór.

Przy spalaniu jednego kilograma odpadów polichlorku winylu – popularnego PCV, z którego wykonane są wykładziny, butelki, otoczki kabli, folie, powstaje aż 280 litrów chlorowodoru, który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny. Podczas spalania jednego kilograma pianki poliuretanowej (buty, odzież, meble) do powietrza przedostaje się aż 50 litrów cyjanowodoru, który tworzy z wodą silnie trujący kwas pruski. Spalanie sklejek czy płyt wiórowych powoduje emisję do środowiska formaldehydu.

Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia jest spalanie odpadów z tworzyw sztucznych typu PET, czyli butelek po napojach, worków foliowych, plastikowych opakowań, odpadów z gumy czy  lakierowanych materiałów. W wyniku spalania tego typu odpadów emitowane są rakotwórcze dioksyny i furany, których toksyczny wpływ na zdrowie może objawić się dopiero po kilkunastu latach, np. w postaci chorób nowotworowych, głównie nowotworów płuc i wątroby. Dioksyny uszkadzają także płody ludzkie i strukturę kodu genetycznego. Niektóre z nich są nawet 10 000  razy bardziej toksyczne od cyjanku potasu, a ich połowiczny rozpad w glebie trwa ponad 160 lat. Zatrute będą zatem również owoce, jarzyny i inne produkty spożywcze.

Substancje zawarte w dymie pochodzącym ze spalania odpadów oprócz chorób nowotworowych powodują m.in.: zaburzenia układu odpornościowego, zaburzenia neurologiczne, zaburzenia hormonalne, niewydolność układu oddechowego, udary mózgu, choroby serca, choroby szpiku kostnego, białaczkę, zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego objawiające się stanami depresji, drżeniem rąk, halucynacjami i zmianami osobowości.

Toksyny, które powstają w trakcie spalania tych odpadów, nigdzie się nie „podziewają”, zostają w naszym otoczeniu, a konsekwencje przebywania w zanieczyszczonym środowisku ponosimy my i najbliższe nam osoby – nasze dzieci, wnuki, rodzice, sąsiedzi i znajomi. Musimy rozważyć w swoim sumieniu, czy w imię niewielkich oszczędności warto narażać zdrowie swoje i bliskich?

Miasto czyniło i czyni starania, by stworzyć infrastrukturę odpowiednią do uprawiania różnego rodzaju sportów, sprzyjającą rekreacji. Jaka może być jakość aktywności fizycznej prowadzonej w oparach toksycznego dymu? Dlaczego szkodzimy ludziom, którzy chcą zdrowo żyć i oddychać świeżym powietrzem?

 

- Reklama -

3 Komentarze
  1. siara mówi

    Do Aleks…Czy ty czytasz komentarze do końca ?? przecież pisze że mam piec eko..na pellet i nie palę śmieciami….i sam sie nie kompromituj politologu jeden ze słomą w butach..

  2. Aleks mówi

    Panie Waldku nie kompromituj się. Ekologia jaka ekologia. A pomyślałeś o zdrowiu swoim, swoich sąsiadów i dzieciach? Będziesz palił śmieciami to ci się urodzą dzieci wadami genetycznymi jak nie w tym to w następnym pokoleniu. I będziesz wtedy narzekał, że leczenie dzieci drogie. Już teraz ludzi coraz częściej chorują na choroby płuc, a to też kosztuje, bo musisz pojechać do lekarz, zwolnić się z pracy kupić leki, to są koszty, a nie że ty nie masz na węgiel. a po lekarzach chodzić to masz pieniądze i czas? Nie opłaca się palić śmieciami. Serio.
    Ale jak ktoś ma myślenie na koniec nosa wybiega jego wyobraźnia, no cóż. Tylko batem.

  3. Władek mówi

    Ludzie bedą palic dalej smieciami bo do tego życie zmusza tak jest naj taniej ekologia niestety kosztuje zbyt drogo segregowanie śmieci i tak są drogie piece ekologiczne też przekonałem sie jak założyłem piec na pellet i to rujnuje mój budżet płace 3 razy tyle co za palenie śmieciami czy tanim weglem ,i gdzie tu mowa o ekologi ???!!..czy ktoś wreszcie sie za to weżmie !!??? …czy nikt nie wpadnie na to zeby byly dopłaty do paliwa ekologicznego to najlepsze rozwiązanie nakłoniło by ludzi na zakładanie piecy na ekopaliwo ..czy w Polsce to realne !!!???

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.