Noclegi – Bździuch

Palikot. Gwiazda czy czarna owca Biłgoraja?

Czy zdarzało się wam, będąc gdzieś w Polsce, usłyszeć: "Aaa, Biłgoraj. To od Palikota". Nazwisko jest rozpoznawalne, ale wywołuje różne reakcje. Jedni uważają go za symbol miasta, inni mieszkańcy Biłgoraja najchętniej nie mieliby z nim nic wspólnego.

Nie tak dawno Janusz Palikot zamieścił na portalu społecznościowym wpis "Pozdrowienia dla wszystkich z Biłgoraja". Post ten wywołał liczne komentarze. Niektórym się podobało zaproszenie do odwiedzenia naszego miasta, niektórzy twierdzili, że byli, albo chcą go odwiedzić. "Ja byłem, spędziłem tam kilka tygodni łącznie. Piękne tereny. I jak nie wrócisz do polityki, to znowu tam pojadę, znajdę Cię i przyciągnę na Wiejską" – skomentował Artur.  "Janusz. Wracaj do polityki. Parlament bez Ciebie nieco czarno biały" – stwierdził Paweł. Zdarzyły się też negatywne opinie: "Biłgoraj się ciebie wstydzi!" – napisał Brutus. 

Co obecnie porabia biznesmen i polityk wywodzący się z Biłgoraja? Na swoim profilu i blogu publikuje felietony dotyczące polityki, kultury, życia Kościoła czy… przepisy kulinarne, jadłospisy i diety. Palikot ma na swoim koncie burzliwą karierę polityczną. Członek Platformy Obywatelskiej i poseł na Sejm RP kilku kadencji, następnie założyciel Ruchu Palikota, który zmienił nazwę na "Twój Ruch", po tym, jak w 2015 roku bez powodzenia kandydował na stanowisko Prezydenta RP, był posłem Zjednoczonej Lewicy i zrezygnował z mandatu, nie pojawia się w dziennikach telewizyjnych i na pierwszych stronach gazet.

Janusz Palikot tak pisze o sobie: 

"W latach 1988-1996 mieszkałem w Biłgoraju. Prowadziłem wówczas firmę Kram, produkującą wina, która w roku 1995 została przekształcona w Ambrę, dziś notowaną na giełdzie. Firmę tę zbudowałem z dziesięcioma wspólnikami zupełnie od podstaw. Mieszkałem w Biłgoraju, najpierw z teściami, a od roku 1991 we własnym domu. W roku 1996 przeniosłem się z rodziną do zrujnowanego majątku w Jabłonnej pod Lublinem. (…) Jestem współzałożycielem Biłgorajskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, Funduszu Lokalnego Ziemi Biłgorajskiej, Kolegium UMCS w Biłgoraju i wielu innych instytucji. Obecnie mieszkamy w Lublinie w jednym z najstarszych domów tego miasta. Jestem szczęśliwy".

Janusz Palikot od zawsze z sentymentem wspomina Biłgoraj. "Drewniany dom na ulicy Ogrodowej, sitarskie zagrody, rozlewnia wody mineralnej, niskie płoty, przez które przeskakiwałem z kolegami… To wszystko obrazy, które mam w pamięci" – przyznaje w jednym z wywiadów. 

Kontrowersyjny polityk od 2008 roku jest Honorowym Obywatelem Miasta Biłgoraj. Trwała dyskusja nad odebraniem mu tego tytułu, ale bez rezultatu.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.