„Palec diabła” z Biłgoraja

Okratek australijski, zwany potocznie "palcami diabła", jest dość nietypowym grzybem. Cechuje go jaskrawoczerwona barwa i wyjątkowy kształt, a do tego fatalnie pachnie. Ten gatunek pochodzi z dalekich antypodów, w Polsce należy do rzadkości. Jednak jego obecność w okolicach Biłgoraja datuje się już na rok 1975.

Okratek pochodzi z Australii, zaś w Europie pojawił się po raz pierwszy w 1914 roku we Francji. W Polsce pierwszy przykład jego obecności odnotowano w 1975 roku niedaleko Biłgoraja.

„Palce diabła” to gatunek niejadalny, ale nie trujący. Można go spotkać od lipca do października, pojedynczo lub w grupach. Występuje w lasach liściastych lub iglastych, parkach, zarośniętych ogrodach, a czasami na łąkach. Jego zapach przypomina odór rozkładającego się mięsa i przypomina woń wydzielaną przez sromotnika smrodliwego.

W internecie pojawia się coraz więcej pytań odnośnie dziwnego grzyba, zwłaszcza gdy sezon grzybowy jest tak okazały. Jego obecność w naszym powiecie jest dość częsta, choć wciąż zaskakuje osoby, które widzą go po raz pierwszy. Grzyb w ostatnich latach rozprzestrzenił się również w inne rejony Polski.

Żródło zdjęć: Twitter

- Reklama -

1 komentarz
  1. Wierna mówi

    To są łapy PiS , które chcą zgarnąć wszystko 😉

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.