Noclegi – Bździuch

Pacjenci szpitala chorują na żółtaczkę

Na jednym z portali społecznościowych pojawiło się ogłoszenie o następującej treści: "Prosimy o kontakt wszystkich, którzy mieli wykonaną tomografię komputerową lub gastroskopię w szpitalu w Janowie Lubelskim całym 2016 roku. Okazało się, że mogło dochodzić do zarażeń WZW C (wirusowe zapalenie wątroby)! Mamy już kontakt z kilkoma chorymi! Inni mogą nie wiedzieć, że należą do tego grona i mogą zarażać dalej! Szacuje się, że chorych może być nawet kilkaset osób".

W szpitalu w Janowie Lubelskim leczą się także pacjenci z Biłgoraja. Ogłoszenie to dotarło do mieszkańców naszego powiatu. Na tych, którzy w ubiegłym roku przebywali w tej placówce padł blady strach. Wirusowe zapalenie wątroby typu C w większości przypadków przebiega bez charakterystycznych objawów i może ujawnić się dopiero po kilku latach w postaci marskości lub raka wątroby. Tylko co 10. dorosła osoba zakażona wie o swojej chorobie. W całej Polsce zakażonych tym wirusem może być nawet 200 tys. osób. 

Okazało się, że pogłoski o zarażeniach w janowskim szpitalu mają swoje podstawy. Do kliniki chorób zakaźnych w Lublinie trafił pacjent, który wcześniej leczył się w Janowie Lubelskim. Po tym przypadku Wojewódzka Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie wszczęła dochodzenie, które ma ustalić źródło zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu C. Na wirusowe zapalenie wątroby typu C zachorowało już kilka osób. Do zakażeń doszło prawdopodobnie w grudniu ubiegłego roku. Na razie nie jest pewne, czy do zakażenia doszło w janowskim szpitalu i w jaki sposób to nastąpiło. 

Pomimo to szpital w Janowie Lubelskim wzywa listownie wszystkich pacjentów, aby ponownie zgłosili się na badania. Pod lupę wzięto wszystkie badania inwazyjne wykonywane w określonym czasie w szpitalu. Wytypowano około 300 osób. W tej chwili szpital wykonuje drugie badanie. Wszystkie osoby, które miały wówczas takie badania w janowskim szpitalu, powinny zgłosić się ponownie do szpitala w Janowie Lubelskim, aby wykluczyć zakażenie. Dyrektor placówki zapewnia, że szpital wysłał do wszystkich pacjentów listowne zawiadomienia o konieczności natychmiastowego zgłoszenia się do szpitala. 

Wirusowe zapalenie wątroby typu C to bardzo podstępna choroba, która przez lata może nie dawać żadnych objawów. Do zakażenia wirusem HCV może dojść podczas pobierania i transfuzji krwi, podczas zabiegów stomatologicznych, dermatologicznych czy nawet przy robieniu tatuażu. 

Tylko u 20 procent chorych występują typowe objawy ostrego wirusowego zapalenia wątroby. Natomiast wiele zarażonych osób dotykają takie objawy jak: długotrwałe zmęczenie, senność, apatia, stany depresyjne, bóle mięśni i stawów. Choroba ciągnie się przez kilkadziesiąt lat i chory o tym nie wie. Dowiaduje się dopiero po podstawowych badaniach krwi.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.