- Reklama -

Została oszukana podczas sprzedaży konsoli

Mieszkanka powiatu biłgorajskiego została oszukana podczas internetowej transakcji. 20-latka chciała sprzedać konsolę do gier, a w efekcie straciła prawie tysiąc złotych. Przypominamy, że niezależnie od tego czy kupujemy, czy sprzedajemy przez Internet, nigdy nie otwierajmy podesłanych nam od nieznajomych linków i nie podawajmy żadnych danych.

Wczoraj do biłgorajskich policjantów zgłosiła się 20-letnia mieszkanka powiatu, która została oszukana. Na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych wystawiła na sprzedaż konsolę do gier w zestawie między innymi z grami i kamerką.

Skontaktowała się z nią osoba zainteresowana kupnem. Rozmawiali przez znany komunikator internetowy. Po dogadaniu szczegółów dotyczących transakcji, rzekomy kupujący podesłał sprzedającej link, za pośrednictwem którego miała odebrać pieniądze. Po otwarciu linku kobieta wpisała dane swojej karty bankomatowej, jednak pieniędzy nie otrzymała. Po kilku próbach stwierdziła, że do transakcji nie doszło i sprawa jest zakończona.

- Reklama -

Po kilkudziesięciu minutach otrzymała ze swojego banku informację, że były próby dokonania transakcji z wykorzystaniem środków znajdujących się na koncie kobiety, jednak z powodu niepodania przez nią hasła nie doszły do skutku. Po kilkunastu dniach 21-latka zauważyła, że z jej konta do zagranicznego banku zostały przesłane pieniądze w kwocie około tysiąca złotych.

Apelujemy, aby podczas transakcji pieniężnych lub kontaktów telefonicznych dotyczących wpłat, zachować szczególną ostrożność. Przestępcy, idąc z duchem czasu, tworzą strony internetowe do złudzenia podobne do dobrze nam znanych witryn banków lub sklepów. Korzystając z płatności internetowych, należy zwracać uwagę na każdy najdrobniejszy szczegół. Czasami jest to pojedyncza litera w adresach lub nazwach portali. Podobnie jeśli nieznajoma osoba podsyła nam link, który przekierowuje nas na stronę, gdzie mamy podać swoje dane, nie róbmy tego!  Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

młodszy aspirant Joanna Klimek

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.