Euroopieka baner główny

- Reklama -

OSP w Teodorówce prosi o pomoc

Strażacy ochotnicy z Teodorówki znaleźli się w patowej sytuacji. Ich jedyny, a zarazem najstarszy w gminie Frampol samochód ratowniczo-gaśniczy jest praktycznie niezdatny do wyjazdów. Wobec tego strażacy utworzyli internetową zbiórkę na ten cel. Potrzeba ok. 50 tys. złotych. Pomóc może każdy z nas.

OSP w Teodorówce istnieje od 1927 roku. Druhowie tej jednostki zapewniają bezpieczeństwo społeczności lokalnej w miejscowości i sąsiadujących wioskach. OSP posiada obecnie ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy marki Jelcz 6/32 z 1990 roku o przebiegu 39 000 km. Jest to pojazd po kolizji, pozyskany z PSP w Biłgoraju. Uległ on wywróceniu podczas powrotu JRG do KP PSP w Biłgoraju w 2008 roku. Jednostce został przekazany w stanie uszkodzonym, a następnie w dużym stopniu naprawiony przez strażaków samodzielnie. Niestety, z powodu braku środków finansowych we własnym zakresie samochód został zmodernizowany poprzez dorobienie schowków w tylnej części pojazdu oraz skrzyni sprzętowej zamontowanej nad zbiornikiem wodnym. Przeróbki te wykonane zostały metodą gospodarczą z dostępnego materiału. Atutem tego pojazdu jest niewątpliwie duży zbiornik wodny o pojemności 6000 l, co stanowi spore zabezpieczenie wodne podczas akcji gaśniczej. Największą bolączką jest czteroosobowa, dwudrzwiowa kabina, z której wysiadanie i wsiadanie ratowników jest mocno utrudnione. Ponadto nie ma możliwości równoczesnego wejścia do pojazdu wszystkich ratowników oraz jego opuszczenia, co znacząco wydłuża czas akcji ratowniczej. Pojazd nie jest wyposażony w skrytki, w których byłoby zamocowanie dla całego sprzętu, który posiada OSP, w związku z tym sprzęt ten zużywa się o wiele szybciej i ulega zniszczeniu. Nie ma również możliwości zamocowania w kabinie pojazdu aparatów ochrony dróg oddechowych, które są często niezbędne podczas działań ratowniczo-gaśniczych.

W ostatnich tygodniach podczas systematycznych przeglądów stanu technicznego wozu bojowego zauważono, że na elementach konstrukcyjnych pojazdu pojawiają się pęknięcia związane z wcześniejszą kolizją oraz korozją, skrzynia biegów pracuje głośno, a podczas jazdy występują z nią problemy. Na dłuższym postoju ze zgaszonym silnikiem z układu pneumatycznego schodzi powietrze. W związku z deformacją kabiny w wyniku kolizji, pomimo naprawy przednia szyba wysuwa się z uszczelki. Powyższe usterki w niedługim czasie mogą zacząć zagrażać zarówno bezpieczeństwu w ruchu drogowym, jak i bezpieczeństwu ratowników biorących udział w akcji. Koszt naprawy oraz malowania elementów pojazdu może być równy lub nawet przewyższyć znacznie jego wartość.

Samochód ratowniczo-gaśniczy, jaki chcą zakupić strażacy, powinien – podobnie jak obecny – posiadać zbiornik z porównywalną pojemnością wody, gdyż taki jest niezbędny na tym terenie ze względu na bardzo słabą instalację wodociągową. W przypadku wystąpienia pożaru brak jest możliwości zwiększenia ciśnienia w tej instalacji ze względu na możliwość awarii sieci i pozbawienia mieszkańców wody na dłuższy czas. Ponadto budynek Centrum Integracji Społecznej w Teodorówce jest również siedzibą Ochotniczej Straży Pożarnej wraz z garażem opisywanego wyżej pojazdu. Budynek jest ogrzewany w cyklu ciągłym, w związku z tym zbiornik wodny pojazdu jest zawsze napełniony wodą, a pojazd sprawny i gotowy do użycia w każdych warunkach. Usytuowanie takiego pojazdu, tj. z dużą pojemnością wody, jest korzystne również dla Państwowej Straży Pożarnej, która  podczas działań w tej części powiatu nie musi dysponować na miejsce cysterny, gdyż często zaopatrzenie wodne zapewniała ta jednostka.

- Reklama -

Alternatywnym i najlepszym wyjściem jest zakup pojazdu o podobnych parametrach, będącego w podziale bojowym, jednak nieco zmodernizowanego, młodszego. Złożony został wniosek o dofinansowanie w 50% zakupu pojazdu do KG PSP, jednak bez względu na jego rozpatrzenie środki będą potrzebne. Strażacy chcą nieść pomoc ludziom i swoje obowiązki wypełniać z najwyższą starannością, dlatego proszą o pomoc finansową. Obecnie strażakom z Teodorówki udało się zebrać zaledwie 311 złotych. Jeżeli chciałby pomóc, może wejść na link https://zrzutka.pl/5e9fd9, gdzie prowadzona jest zbiórka na ten cel.

– Nie chodzi nam konkretnie o nowy pojazd, bo są to kosztowne rzeczy. Może być to używany samochód, mógłby być też przekazany z innych jednostek, ale z dość sporą pojemnością wodną, ze względu na to, że na naszym terenie mamy nie za słabe wodociągi. Np. przy zdarzeniach były awarie i był także problem z wodą, a nasz pojazd zapewniał to bezpieczeństwo wodne – mówi Piotr Marczak, prezes OSP w Teodorówce. – Jeżeli udałoby się nam pozyskać dofinansowanie z Komendy Głównej PSP ze środków, które są na to przeznaczane, to musimy mieć także udział własny. Wiadomo, teraz jest kryzys, a nasza gmina nie należy do najbogatszych. Będziemy starali się jeszcze coś z gminy pozyskać, ale bazujemy na powiedzeniu „umiesz liczyć – licz na siebie” i próbujemy coś zrobić we własnym zakresie – dodaje prezes jednostki.

 Strażacy ochotnicy z Teodorówki chcą nieść pomoc ludziom i swoje obowiązki wypełniać z najwyższą starannością, dlatego proszą o wsparcie. Będą oni wdzięczni za każdą otrzymaną pomoc.

- Reklama -

3 Komentarze
  1. tofik mówi

    SIEMA JAK DLA MNIE TO TRZEBA POMÓC CHŁOPAKOM Z OSP ONI NA CODZIEN SĄ GOTOWI NIEŚĆ POMOC INNYM

  2. Szymon mówi

    Należy się chłopakom lepszy wóz! Ciężki mają teren, wodociągi słabe, a zawsze te 6 tyś litrów starczy na chwilę dłużej. Dorzucam się i trzymam kciuki że uda się uzbierać! Pozdrawiam z Frampola!

  3. Bogdan mówi

    To nie prawda że jest najstarszy są i starsze w Gminie Frampol z roku 1987 i z motopompą a ten jelcz ma autopompę jest on nowszy ,

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.