- Reklama -

Ogromny problem smogu w Biłgoraju

6 marca o godzinie 18.30, według pomiaru czujnika zamontowanego na Przedszkolu Samorządowym nr 2, mieszczącym się przy alei 400-lecia, padł niechlubny rekord smogu. W Biłgoraju, odkąd istnieje aplikacja służąca do pomiaru powietrza, jeszcze tak złego poziomu powietrza nie było. Takie powietrze jest niebezpieczne dla zdrowia dzieci i dorosłych.

Od lutego bieżącego roku na witrynie internetowej Urzędu Miasta Biłgoraj funkcjonuje aplikacja służąca do pomiaru jakości powietrza. Pokazuje ona poziom stężenia  pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 i formaldehydu oraz informuje o wysokości ciśnienia atmosferycznego, temperatury i wilgotności powietrza oraz punktu rosy. Każdy w dowolnej chwili może sprawdzić stan powietrza w Biłgoraju, wystarczy wejść na stronę www.bilgoraj.pl i kliknąć w zakładkę „Jakość powietrza”, aby poznać wyniki z dwóch czujników. Jeden jest zamontowany na alei 400-lecia, a drugi na ulicy Kościuszki. W Polsce o smogu ostrzega się, kiedy dobowy poziom pyłów PM10 przekroczy stężenie 200 μg/m3, a alarm ogłasza się, kiedy osiągnie wartość 300 μg/m3. Maksymalne dopuszczalne stężenie pyłów zawieszonych wynosi odpowiednio 50 μg/m3 dla PM 10  i 25 μg/m3 dla PM 2,5. Według portalu Polski Alarm Smogowy, kiedy PM10 ma wartość 300 μg/m3, poziom PM2,5 mieści się wtedy w przedziale od 180 do 240 μg/m3. Oznacza to od 7 do 10 razy przekroczenie normy określonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO)!

6 marca o godzinie 18.30, według pomiaru z czujnika zamontowanego na Przedszkolu Samorządowym nr 2, mieszczącym się przy alei 400-lecia, wynikało, że stężenie pyłów zawieszonych PM 2,5 kształtuje się na poziomie 1600%, a pyłów PM 10 aż 1243%! Stężenie formaldehydu wynosiło 184%. To rekord przekroczenia norm, odkąd czujniki zostały zamontowane w Biłgoraju. Cząsteczki PM 2,5 są bardzo szkodliwe dla zdrowia człowieka. Mają tylko 2,5 mikrona i ze względu na swą wielkość przedostają się z płuc do krwiobiegu i tym samym krążą po całym ciele. Do naszego organizmu przenikają wraz z pyłami metale ciężkie (np. arsen, nikiel) czy benzopiren (posiadający właściwości rakotwórcze). Zanieczyszczone powietrze, które wdychamy, może wywoływać ból głowy i gardła, podrażnienie oczu, alergie, zapalenie gardła, płuc, oskrzeli, duszności, problemy z oddychaniem, astmę, problemy z pamięcią i koncentracją.

Czas pomiaru może świadczyć o tym, że za smog nie są odpowiedzialne samochody, ale mieszkańcy, którzy ogrzewając swoje domy, palą w przestarzałych piecach złej jakości węglem. Żeby temu przeciwdziałać Urząd Miasta Biłgoraj do końca 2019 realizuje akcję wymiany starych pieców węglowych na nowe źródła ogrzewania. Możliwe jest uzyskanie dofinansowania do kotłów gazowych i podłączenia do sieci ciepłowniczej. Według stanu na 7 marca w tym roku z programu skorzystało 91 osób. Każdego dnia w Urzędzie Miasta pojawiają się kolejne, pytające o możliwość uzyskania dofinansowania. Wysokość dotacji wynosi do 60% kosztów wykonania przedsięwzięcia jednakże nie więcej niż 5 000 zł brutto na jedno przedsięwzięcie inwestycyjne. Środki na realizację programu pochodzą z budżetu miasta Biłgoraj. Ponadto mieszkańcy mogą skorzystać z rządowego programu „Czyste powietrze”, dzięki któremu oprócz wymiany starych źródeł ciepła można uzyskać dofinansowanie na docieplenie przegród budynku, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, montaż lub modernizację instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację odnawialnych źródeł energii (kolektorów słonecznych i instalacji fotowoltaicznych) oraz montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.

Warto przypomnieć, że straż miejska, w trosce o czyste powietrze, ma prawo odwiedzać mieszkańców, kontrolować piece i sprawdzać, czy nie są w nich spalane różnego rodzaju odpady. W razie nieprawidłowości strażnicy mogą nakładać kary finansowe do 500 zł.

 

Rzecznik prasowy

Urząd Miasta Biłgoraj

 

- Reklama -

3 Komentarze
  1. Andrzej mówi

    straż miejska do likwidacji, to absurdalna jednostka, niekompetencja i indolencja, przypadkowi ludzie, bez inteligencji i kultury osobistej

  2. Meteorolog mówi

    Wg WHO normy PM2,5 to 10 mikrogramów, 25 mikrogramów to norma polska, wzieta z nikąd. WHO wyznacza normy na podstawie badań, polska norma prawdopodobnie potrzebna jest po to aby poziom nie był straszny typu 1000%, mamy więc tylko 400% i już jest prawie ok.

  3. Biłgorajanka mówi

    Nic dziwnego jeśli zgłasza się do straży miejskiej że w konkretnym domu szanowny ex pan doktor wieczorami pali plastikami, że okna w bloku oddalonego o kilkaset metrów nie można otworzyć a cała Puszcza zamienia się w zasłonę dymną a reakcja żadna ze strony strażników miejskich!!! Tłumaczenie straży miejskiej: jest nas mało, pracujemy do 15, itp. Kota nie ma myszy grasują…

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.