- Reklama -

- Reklama -

Nauka zdalna od 27 stycznia

Edukacja online wraca w całej Polsce – poinformował na konferencji prasowej minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Nauka zdalna od 27 stycznia 2022 dotyczyć będzie tylko niektórych uczniów. Jej zakończenie przewidywane jest na koniec ferii 2022.

- Reklama -

– Od czwartku w szkołach naukę stacjonarną będą kontynuować uczniowie z klas I-IV oraz zerówek. Do przedszkoli będą chodzić dzieci w wieku przedszkolnymprzekazał szef MEiN Przemysław Czarnek.

Kogo dotyczą lekcje zdalne 2022?

Zgodnie z rozporządzeniem, które będzie podpisane dziś i zacznie obowiązywać w czwartek, uczniowie klas V, VI, VII, VIII i uczniowie szkół ponadpodstawowych wszystkich klas przechodzą na naukę zdalną.

Koniec ferii 2022 to koniec nauki zdalnej? 

- Reklama -

Ze słów szefa resortu edukacji wynika, że zmiany dla klas od V szkół podstawowych wzwyż będą obowiązywać do końca ferii zimowych, czyli do 27 lutego 2022 r.

Wsłuchując się w apele i w głos służb sanitarnych, analizując dane z dnia wczorajszego i z dzisiaj musieliśmy podjąć decyzję o ograniczeniu nauki stacjonarnej i wprowadzeniu nauki zdalnej na okres do końca ferii zimowych – powiedział Przemysław Czarnek na konferencji w Sejmie.

red. 

- Reklama -

1 komentarz
  1. SANDRA mówi

    To prawdziwe zarty.
    Dzieci na zdalnych nic nie robią przez to ze ich rodzice pracują i nie dopilnują dziecka do konca.
    Pozatym dlaczego na poczatku bylo 5tysiecy po sylwestrze a teraz na feriach gdy akurat w mojej klasie nikt sie nigdzie nie ruszał rzad postanowil dac nas na zdalne?
    Dostajemy przez to tylko chorób.
    Siedzenie w domu jest cudowne pana zdaniem.?
    Dla maturzystow czyli dla mnie jst okropne.Jak ja mam dobrse sie przygotować do matury na zdalnym? Nauczyciel nie jest w stanie przekazac przez laptopa to samo co na żywo. BO a to nie ma pradu a to problem bo internet sie przerywa kosmos
    Statystyki są z dupy chyba,sa nieprawdziwe.
    Nie pozdrawiam

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.