- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Obchody 11 listopada w Biszczy (Film)

Narodowe Święto Niepodległości obchodzimy corocznie dla upamiętnienia odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 r., po 123 latach zaborów. O tej ważnej dacie nie zapomnieli mieszkańcy gminy Biszcza.

 

11 listopada to data niezmiernie ważna dla każdego Polaka. Po 123 latach rozbiorów, karania za mówienie po polsku, zsyłek na Sybir, walk brata z bratem, Polacy odzyskali swój dom.

– Obchodzimy dzisiaj 103. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak co roku staramy się organizować dość uroczyście to wydarzenie w naszej gminie – mówił Zbigniew Pyczko, wójt gminy Biszcza.

- Reklama -

Świętowanie mieszkańcy Biszczy rozpoczęli uroczystą Mszą świętą w intencji ojczyzny.

– Jak to dobrze, że świętowanie tego wyjątkowego dnia rozpoczynamy tutaj w naszym kościele parafialnym, gdzie słuchamy słów, jakie kieruje do nas sam Bóg – mówił ks. Radosław Zaborniak, wikariusz w parafii Najświętszego Serca Jezusa w Biszczy. – Mój dziadek, który przeżył 96 lat, był Dzieckiem Zamojszczyzny. Opowiadał mi, jak przebywał w obozie na Majdanku. Kiedyś znalazł tam jedną łupinę od ziemniaka. Szybko ją zabrał i schował głęboko pod pazuchę, bo wiedział wtedy, że może jeszcze będzie gorzej. Niech będzie to obrazem tego, że rzeczy bardzo małe, wydawać by się mogły nieważne, są dla nas kluczowe. Niejednokrotnie nawet warunkują nasze przeżycie – dodał podczas homilii.

Po Mszy świętej odbyła się akademia artystyczna z udziałem zespołów śpiewaczych z terenu gminy Biszcza. Z powodu rozpoczętego remontu budynku Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Biszczy odbyła się ona w kościele parafialnym.

– Staramy się nasze uroczystości 11 listopada przeżywać bardzo uroczyście, angażując do tego zespoły śpiewacze, ułanów oraz strażaków – dodał wójt gminy Biszcza.

Na zakończenie delegacje wieńcowe złożyły symboliczne wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Legionistów znajdującym się przy Urzędzie Gminy Biszcza.

- Reklama -

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.