Noclegi – Bździuch

O zdrowej żywności wolnej od GMO

Dziś w Zamościu trwa Festiwal polskiej żywności wolnej od GMO, organizatorem którego jest Stowarzyszenie Rolników i Konsumentów Kukiz`15. Na Festiwalu obecni są także wystawcy i paneliści z Biłgoraja.

– 4 maja Zamość po raz trzeci stał się stolicą Zdrowej Żywności i Polski Wolnej od GMO – tak o imprezie mówią jej organizatorzy. Na zamojskim rynku można spróbować ekologicznych, naturalnych produktów, posłuchać wykładów o roli rodzinnych gospodarstw w polskim rolnictwie, o leczniczych właściwościach konopi czy o dzikich roślinach jadalnych.

Na Festiwalu są także biłgorajskie akcenty. Jedną z penalistek była Iwona Zając, która prowadzi rodzinne gospodarstwo w Siedliskach koło Józefowa. – Od 11 lat staram się prowadzić tutaj ogród naturalny bez użycia chemii. Od roku 2017 podjęłam kroki w przejście na wyższy poziom czyli permakulturę. Bardzo ważna jest tu idea samowystarczalności i suwerenności żywnościowej. Chcemy pokazać że mikro gospodarstwa mają szansę istnienia i dobrze prosperować. Siedlisko dysponuje niewielkim sadem, który chcemy przekształcić na food forest oraz dużą szklarnią w której uprawiam warzywa. Oprócz tego jest sporo ziół, ogród warzywny. Wciąż jest dużo celów do zrealizowania i mnóstwo pracy. Ukończyłam kurs zielarz fitoterapeuta organizowany przez PWSZ im. Stanisława Pigonia w Krośnie. Zbieram zioła ze stanu dzikiego i przetwarzam je na własne potrzeby. Propaguję dzikie rośliny jadalne i zioła. W wolnym czasie zajmuję się również garncarstwem i rękodziełem artystycznym – mówi o sobie.

Wśród wystawców byli także biłgorajscy producenci. Na zamojskiej starówce spróbować było można Zielonego Biłgorajskiego piwa czy miodów z rodzinnej pasieki.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.