Jarosław Piskorski

O Panu Przypadku w tarnogrodzkiej bibliotece

We wtorek Jacek Getner spotkał się z młodzieżą z Tarnogrodu, Różańca i Woli Różanieckiej. Jak sam o sobie mówi, przez wiele lat zarabiał na życie jako copywriter, a i teraz czasem mu się to jeszcze zdarza. Był scenarzystą sitcomu "Daleko od noszy" oraz serialu komediowego "Ale się kręci". Pisał również dialogi do gry fabularnej "Wiedźmin 2" i scenariusze formatu docucrime "Malanowski i Partnerzy". Obecnie pisze dialogi serialu "Klan". W 2003 roku ukazała się powieść Getnera, sensacyjna komedia z gatunku political fiction, pt.: "Trzynasty Minister", opowiadająca o przypadkowo mianowanym uczciwym członku rządu.

Najciekawsza jednak dla słuchaczy była seria książek kryminalnych o Panu Przypadku, która jest zaadresowana przede wszystkim do młodzieży. Pan Przypadek jest detektywem, trochę romantykiem, a może bardziej cynikiem. Autor ma w planie 14 tomów, które powinny ukazać się mniej więcej do 2018 r. – Stworzyłem tego bohatera bo brakowało mi w polskiej literaturze kogoś, kto rozwiązywałby zagadki przede wszystkim siłą genialnej dedukcji. Kogoś takiego jak Sherlock Holmes czy Hercules Poirot. Choć również kogoś podobnego nieco do porucznika Borewicza i doktora Housea. Z tym ostatnim łączy Przypadka zdecydowanie umiejętność do irytowania wielu ważnych osób. Do tego dokłada swój lekceważący stosunek do autorytetów, których zdanie, według ogółu, jest niepodważalne. Dzięki temu liczba jego wrogów błyskawicznie wzrasta. W każdej z książek mój bohater musi rozwiązać trzy zagadki – tak Pana Przypadka opisuje Jacek Getner.

Czytelnicy na spotkaniu byli bardzo aktywni, co ucieszyło autora. Dzięki temu spotkanie przebiegało w miłej atmosferze i na pewno sam autor jak i uczestnicy długo go nie zapomną. Jacek Getner przywiózł ze sobą książki z serii o Panu Przypadku, które cieszyły się wielkim zainteresowaniem i znikły wszystkie ze stolika, oczywiście zaopatrzone w autografy. Na zakończenie autor obiecał, że wspomni w swojej następnej książce o Tarnogrodzie i pierogu tarnogrodzkim, który bardzo mu posmakował.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.