- Reklama -

Nietrzeźwy kierowca wpadł, bo przekroczył prędkość

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie 45-latek, który jadąc przez miejscowość Łukowa, przekroczył dopuszczalną prędkość o 26 kilometrów na godzinę. Zatrzymali go policjanci biłgorajskiej drogówki. W trakcie kontroli okazało się, że jest nietrzeźwy. Miał w organizmie prawie promil alkoholu. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, a sąd może orzec w stosunku do niego zakaz prowadzenia pojazdów.

W sobotę około godziny 18 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego biłgorajskiej komendy prowadzili pomiar prędkości w miejscowości Łukowa. W związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o 26 km/h w terenie zabudowanym zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu marki Volkswagen. Za kierownicą siedział 45-letni mieszkaniec tej gminy. Jak wykazało przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem, mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał w organizmie prawie promil alkoholu. Policjanci zatrzymali nietrzeźwemu kierowcy prawo jazdy i sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do sądu.

- Reklama -

Przypominamy! Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Ponadto sąd może orzec w stosunku do nietrzeźwego kierowcy zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5 tysięcy złotych.

mł. asp. Joanna Klimek

- Reklama -

2 Komentarze
  1. AK mówi

    W tym wieku a jeszcze ma trochę z osła trochę z lwa.

  2. Malutka mówi

    Nietrzezwy kierowca, I tylko jeden. ale w sumie to dobrze bo oczym by tutaj pisac było gdyby sie taki nie trafił. Atak jest przynajmniej jedno zdarzenie warte odnotowania. jest wiele spraw innych wazniejszych niz jakas jedna pijawka na drodze. Ale zeby pisac o tym to trzeba by troche wyjsc ze swojej skorupy rozejrzec sie popatrzec na to wszysko co teraz jest co sie dziej i właczyc myslenie. to podobno nie boli ale wymaga odwagi . czytalem o jednym takim gosciu co właczył myslenie i zawiadomił kogo trzeba o łamaniu obostrzen covidowych. I skonczylo sie na tym ze zamiast człowieka pochwalic za akt obywatelskiej postawy to zaczeto mu grozic utrata zycia i zdrowia. tak to własnie u nas jest.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.