- Reklama -

Niespodziewane przymrozki

W nocy z 11 na 12 maja prawie w całym powiecie biłgorajskim wystąpił przymrozek, który spowodował ogromne szkody w uprawach. Rolnicy liczą straty i pytają o pomoc.

Najgorszy w skutkach dla rolników, ale nie jedyny przymrozek tej wiosny, wystąpił z 11 na 12 maja. Plantatorzy tytoniu, którzy przed tymi dniami wyruszyli w pole, aby zacząć tegoroczny sezon sadzenia tytoniu, są załamani. Większość tych roślin nie przetrwała nocy.

– Wyruszyliśmy w pole kilka dni przed przymrozkiem, zdążyliśmy zasadzić na polu 8,5 hektara i dokładnie tyle straciliśmy tej nocy, kiedy przyszedł przymrozek. Przy ziemi odnotowano temperaturę -6 stopni Celsjusza. Próbowaliśmy jakoś ratować plantacje, lejąc ją wodą tak jak inni rolnicy, lecz to nie pomogło. Gdyby straty poniósł jeden lub jedynie kilku rolników, byłoby jak się ratować, ale w okolicy naszych gmin ludzie nie mają już sadzonek, żeby można je było od nich odkupić. Jednak nie poddajemy się i dalej szukamy ich nawet w innych zagłębiach tytoniowych – mówi rolnik z gminy Obsza Mirosław Puchacz.

Urząd Gminy Obsza jest w trakcie przyjmowania wniosków o oszacowanie strat w uprawach rolnych spowodowanych przymrozkami wiosennymi. Jednakże gminna komisja może obecnie dokonać jedynie lustracji uszkodzonych plantacji, sporządzić dokumentację fotograficzną oraz notatki z przeprowadzonych lustracji. Sporządzenie protokołu szacowania strat możliwe będzie dopiero po zatwierdzeniu jego wzoru przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Reklama -

14 maja został ogłoszony przez burmistrza Tarnogrodu nabór oświadczeń rolników dotyczących zgłaszania strat w uprawach rolniczych spowodowanych przez przymrozki. Komisja powołana przez wojewodę lubelskiego przystąpiła do szacowania strat w uprawach. Do 1 czerwca 2020 r. do Urzędu Miejskiego w Tarnogrodzie wpłynęło 120 oświadczeń rolników o oszacowanie strat spowodowanych przez przymrozki wiosenne. W  gminie Tarnogród oprócz szkód w uprawach tytoniu zaobserwowano również bardzo dużo szkód w plantacjach czarnej i czerwonej porzeczki, truskawek i malin.

 

Wójt Gminy Księżpol informował rolników o możliwości składania wniosków dotyczących przymrozków wiosennych już 15 maja. Oświadczenie rolnika miało zawierać wszystkie uprawy w gospodarstwie, zgodnie ze złożonym wnioskiem do ARiMR w 2020 roku. Kompletne wnioski przyjmowane były od 18 maja 2020 roku do 25 maja 2020 roku w Urzędzie Gminy Księżpol. Wpłynęło około 150 wniosków. Obecnie gmina przystąpiła do szacowania strat.

– Straty, jakie poniosą inni rolnicy i my, będą niemałe, na to pole zostały już dane opryski, nawozy, doliczmy do tego ropę i robociznę. Przy 100-procentowej stracie sadzonek na powierzchni 1 ha ubezpieczyciele wypłacają około 3,6 tysiąca zł. Nie pokrywa to nawet kosztów, jakie już włożyliśmy. Jeśli mielibyśmy podliczać, ile czasu poświeciła na wyhodowanie sadzonki i jej zasadzenie w polu moja rodzina, jeśli każdej z tych osób za każdą poświęconą godzinę trzeba by było dać należną wypłatę, tego często się nie liczy – podkreśla rolnik z gminy Obsza Mirosław Puchacz

Dodatkowo ceny jednej sadzonki po przymrozkach znacząco wywindowały w górę. Można  znaleźć ogłoszenia, w których 1 sadzonka kosztuje 0,5 zł. Na zasadzenie 1 ha potrzeba od 25 do 30 tysięcy roślin.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.