- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Nie zagraliśmy z Lewartem po frajersku – mówi trener Łady Biłgoraj

Łada 1945 Biłgoraj może świętować w dobrych humorach. W sobotę odprawiła wicelidera IV ligi - Lewart Lubartów, wygrywając 1:0 po golu Pawła Nawrockiego: - Wypełniliśmy zadania taktyczne w stu procentach i nie zagraliśmy tutaj po frajersku. Nie wiem czy zasłużone zwycięstwo, bo pewnie Lewart uważa inaczej - mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej, trener Paweł Babiarz.

- Reklama -

Chyba piękne biało-niebieskie święta w Biłgoraju?

Bardzo się cieszę z tych trzech punktów, bo święta faktycznie spędzimy w dobrych humorach. Trochę spokojniej.

toyota Yaris

Wicelider z Lubartowa niby dominował na boisku w Biłgoraju. Zaskoczyli was czymś?

Akurat do tego meczu byliśmy naprawdę dobrze przygotowani. Wypełniliśmy zadania taktyczne w stu procentach i nie zagraliśmy tutaj po frajersku. Nie otworzyliśmy się, tylko skupiliśmy się na tym, żeby Lewart nie stworzył sobie w Biłgoraju sytuacji, co nam się udało. Wiedzieliśmy, że wtedy będzie więcej miejsca z przodu i będziemy mogli pokusić się o bramkę, czy o sytuacje bramkowe. I faktycznie 2-3 takie były, a jedną udało nam się wykorzystać. Nie wiem czy zasłużone zwycięstwo, bo pewnie Lewart uważa inaczej. Ale w piłce nożnej liczą się bramki, a my to zwycięstwo po prostu wydarliśmy na boisku. Wiem ile zdrowia poświęcili zawodnicy i ile wykonaliśmy pracy w tygodniu przed świętami.

Łada może rozdawać karty w IV lidze? Przecież Lewart walczy o awans i to jest zresztą pański faworyt.

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

Nie, to za duże słowo, że rozdajemy karty. Łada niczego nie chce rozdawać. Łada spokojnie będzie grała swoje i dla siebie. Gramy o swoje sukcesy i o swoje miejsce, a nie będziemy się oglądać na przeciwników i ich cele. Nie będziemy w Biłgoraju kalkulować kto tam ma awansować, a kto nie.

Co z Michałem Skibą?

Michał ma założone cztery szwy na głowie i wyszedł już ze szpitala. Także jest ok. Trudno powiedzie ile czeka go przerwy. Na pewno nie zagra w Lublinie, w sobotnim meczu z rezerwami Motoru. Ale gdyby nie ta kontuzja to i tak nie wystąpiłby w tym spotkaniu, bo dostał w tym meczu już czwartą żółtą kartkę. A potem zobaczymy.

W sobotę Łada jedzie do rezerw Motoru.

Przegraliśmy z nimi w sierpniu u siebie 1:2. I będziemy chcieli zrewanżować się w Lublinie za porażkę. To jest dla nas największe możliwa motywacja na ten mecz.

 

 

 

 

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Kibic mówi

    Patrząc na styl Łady żygać się chce kolejny mecz laga do przodu

    1. Milan mówi

      Dokładnie! założenia taktyczne – nic nie robić? dziwne, gubie się w tym. Lewart sam zbaraniał i nie wiedział co robić i za to udało się przetrwać. Dopiero jak „stoper” środkowy obrońca poszedł do ataku przyją piłkę ograł obrońce oddał strzał i w zamieszaniu dobił napastnik. To niech Chmura gra z przodu! Jek to założenia taktyczne to.. słabo to widzę trenerze. Lepiej dysponowany rywal i baty!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.