- Reklama -

„Nie wyrobił” na zakręcie i wjechał w bar (film)

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj we Frampolu. 38-letni kierowca pojazdu ciężarowego m-ki DAF wjechał w budynek. Na szczęście kilka minut przed zdarzeniem goście opuścili restaurację, a pracownica wyszła na zaplecze. Jak wstępnie ustalili policjanci przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu.

Do zdarzenia doszło wczoraj tuż po godzinie 14.00 we Frampolu. Jak ustalili policjanci, jadący od strony Lublina ul. Gorajskiego samochód ciężarowy marki DAF wjechał w budynek znajdujący się na ul. Rynek. Tir wjechał w ogrodzenie i ogródek piwny znajdujący się przy lokalu i zatrzymał się na ścianie budynku. Na szczęście kilka minut przed zdarzeniem goście opuścili restaurację, a pracownica wyszła na zaplecze. W tym momencie nikt też nie przejeżdżał samochodem, a na chodniku nie było pieszych.

Film ze zdarzenia poniżej: 

 

Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci i strażacy, którzy z gruzów wydobyli małego kota, który także nie ucierpiał w zdarzeniu. Jak ustalili policjanci, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu przez 38-letniego kierowcę, który jest mieszkańcem gminy Biłgoraj. Mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. Ruch w miejscu zdarzenia był utrudniony. Do momentu usunięcia pojazdu odbywał się wahadłowo.

– Ku przestrodze publikujemy nagranie ze zdarzenia i apelujemy o zachowanie rozsądku za kierownicą oraz przestrzeganie przepisów. Pamiętajmy, jesienna aura, opady deszczu i wcześniej zapadający zmrok nie sprzyjają naszemu samopoczuciu. Nie zwalnia nas to jednak z odpowiedzialności. Zdejmijmy nogę z gazu i przestrzegajmy przepisów! –apeluje mł. asp. Joanna Klimek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.  

 

Źródło: www.lubelska.policja.gov.pl

- Reklama -

7 Komentarze
  1. Gregory mówi

    Jak był załadowana i 85km by miał to kabina w kuni tej restauracji była. Dajcie spoku z tymi komentarzami tylko kierowca naprawdę wie jak to się stało.

  2. Gość... mówi

    Przepraszam te 85 km to widział pan wydruk z tachografu? Kolejna osoba i takie głupoty a już o plamie na drodze nigdzie nie piszą nie mówią. A dokładnie było 61km za dużo tak ale nie 85.

  3. Chxhxj mówi

    To ciekawe bo zaraz po wypadku kierowca mówił że jakaś debilka wyjechała mu hulajnogą przed maskę… Coś za dużo rozbieżności jest w informacjach o tym wypadku. Teraz że na tacho mial 85… Jeśli już to i tak dałby radę przejechać taki łuk.

  4. John mówi

    Dzieki bogu nikt nie ucierpial tylko kot najadl sie strachu.Kierowce pewnie oslepilo slonce lub omijal dzika.

  5. Kamil mówi

    Miejscowy i taki numer odstawil??

  6. guest mówi

    ul. Gorajskiego nie ul Biłgorajska
    maił 85 km/h na taho

    1. Jarek mówi

      85 km na taho od ronda tirem z ładunkiem czy też bez no to raczej nie realne

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.