- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Nie na boisku, a przy zielonym stoliku?

Prawdziwy czeski film w piłkarskiej zamojskiej klasie okręgowej. I podobno dziś mają zapaść kluczowe decyzje. Do zakończenia rozgrywek pozostała jedna kolejka, a kilka dni temu wielka feta i radość były już w Starym Zamościu. A ja słyszałem, że Omega wcale jeszcze nie awansowała. Błękitni Obsza napisali pismo i podobno mogą im zwrócić trzy punkty, zabrane za mecz z Andorią Mircze. Czyli też mogą jeszcze awansować - mówi nam jeden z trenerów. Witamy w polskiej piłce!

- Reklama -

W tej chwili wygląda do tak. Po meczach przedostatniej kolejki awans do IV ligi zapewniła sobie już Omega Stary Zamość, która wyprzedziła trzy zespoły z powiatu biłgorajskiego: Błękitnych Obsza, Tanew Majdan Stary i Ładę Biłgoraj. Błękitnych o cztery punkty, czyli strata nie do odrobienia, bo został przecież jeden mecz.

W przedostatniej kolejce, w meczu na szczycie, Omega Stary Zamość zremisowała z Tanwią Majdan Stary 2:2 i to wystarczyło piłkarzom Omegi do awansu, bo przecież Błękitni Obsza zaledwie zremisowali ze Spartą Łabunie. Tu kończy się jednak logika.

- Reklama -

 – Błękitnym Obsza zabrali jeszcze w marcu trzy punkty za mecz z Andorią Mircze. Oni wygrali na boisku 3:1, ale rzekomo grał nieuprawniony zawodnik i rywal dostał walkower. Pisali odwołania i ponoć mają odzyskać te trzy punkty. To by oznaczało, że mają tylko jeden punkt straty do Omegi Stary Zamość i dopiero w ostatniej kolejce może się wszystko wyjaśnić – słyszymy od zastrzegającego anonimowość szkoleniowca.

 

To o tyle ważne, że w ostatniej kolejce (mecz w najbliższą sobotę), Omega Stary Zamość przyjeżdża na mecz do Biłgoraja, gdzie punkty może stracić każdy zespół.

Kontrowersje dotyczące punktów i tabeli mają być wyjaśnione podobno dziś. – W czwartek zbiera się komisja Zamojskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej i wyniki zostaną ostatecznie zweryfikowane – mówi nam prezes ZOZPN, Stanisław Pryciuk.

I co Wy na to?

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.