- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

„Nauka jazdy” utrudnia ruch

Problem ten zauważył radny Rady Miasta Biłgoraja Marcin Adam Mura. Pomysłem na zniwelowanie problemu miałby być zakaz wjazdu samochodów nauki jazdy w godzinach największego szczytu.

Radny zwrócił się do władz miasta z interpelacją dotyczącą zakazu wjazdu do centrum miasta samochodów nauki jazdy w określonych godzinach. Zaproponował, aby zakaz obowiązywał w godzinach 7.30-8.30 oraz 14.00-16.00. – Prośbę swą motywuję tym, że ulice naszego miasta są i tak wystarczająco zakorkowane, a pojazdy służące do nauki jazdy potęgują ten efekt – motywował.

Interpelacja trafiła do Starostwa Powiatowego w Biłgoraju, ponieważ to Starostwo jest odpowiedzialne za zarządzenie ruchem na drogach gminnych i powiatowych. Wniosek został rozpatrzony pod koniec listopada z udziałem pracownika Zarządu Dróg Powiatowych w Biłgoraju, oraz dyrektora Miejskiej Służby Drogowej w Biłgoraju. – Komisja dokonała szczegółowej analizy formalnoprawnej, co do zasadności wprowadzenia przedmiotowego zakazu. Zgodnie z przepisami  celem szkolenia jest przygotowanie osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami w sposób niezagrażający bezpieczeństwu i porządkowi ruchu drogowego. Szkolenie obejmuje zajęcia praktyczne i teoretyczne – wyjaśnia Mateusz Dudek, inspektor w Wydziale Komunikacji i Drogownictwa Starostwa Powiatowego. Zgodnie z zasadami przeprowadzania praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy trasę egzaminacyjną należy tak dobrać, aby natężenie ruchu (w godzinach szczytu) na elementach drogi nie było mniejsze niż 400 pojazdów na godzinę na jeden pas ruchu. – W związku z powyższym, szkolenie lub państwowy egzamin na prawo jazdy nie mogą odbywać się w przypadkowych miejscach, ale w określonych przez ustawodawcę. Jednym z nielicznych miejsc spełniającym te kryteria na terenie powiatu biłgorajskiego jest miasto Biłgoraj, gdzie znajduje się miedzy innymi oddział WORD Zamość – dodaje. Założeniem ustawodawcy przy przeprowadzaniu egzaminów państwowych oraz wewnętrznych (szkoleń) jest sprawdzenie umiejętności wykonywania podstawowych manewrów na drogach, które stanowią codzienne szlaki komunikacyjne wśród kierowców. Tylko takie szkolenia, prowadzone w standardowych warunkach, jakie codziennie panują w ruchu drogowym, mogą najefektywniej przygotować kursanta do samodzielnego prowadzenia pojazdu. – Przekłada się to z kolei na większe bezpieczeństwo ruchu drogowego w przyszłości – dodaje.

- Reklama -

Dodatkowo w Rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych nie występuje znak drogowy o treści „Zakaz wjazdu dla kierowców poruszających się pojazdami nauki
jazdy”. – Organizacja ruchu może jedynie dotyczyć ograniczeń w poruszaniu się pojazdów ze względu na ich parametry, a nie ze względu na cechy kierującego. Ustawa o drogach publicznych wyraźnie wskazuje, że z dróg publicznych może korzystać każdy na równych prawach, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach
szczególnych – dodaje Mateusz Dudek.

- Reklama -

- Reklama -

9 Komentarze
  1. PePe mówi

    Bzdura,totalnie głupi pomysł. w Zamościu jeszcze więcej ich jeździ i jakoś to wszystko funkcjonuje. To tak jakby rowerzyście zakazał jazdy rowerem po drodze bo blokuje ruch gdy nie ma ścieżki rowerowej. Komuś się gotuje pod kopułą… Biłgoraj ma tylko lekko ponad 5 km w linii prostej ludzie ruszcie się trochę piechota to nie Syberia, każdy jedzie 400metrów samochodem a później tworzą się korki i tyle..

  2. Zbych mówi

    Nie zauważyłem aby L’ki blokowały ruch bardziej od innych kierowców którzy już prawo jazdy posiadają. Wręcz przeciwnie, częściej problemy powodują kierowcy którzy egzaminy mają już dawno za sobą

  3. Aga mówi

    Wystarczy te 10 min wcześnie wyjść z domu. W jaki sposób ten młody kierowca ma się nauczyć jeździć. Gdzie tutaj szacunek i wyrozumiałość. Ten Marcin już nie wie sam czego się czepić. W kościółku niech zrobi porządek

    1. EMPE mówi

      Jest takie ludowe powiedzenie, którego nasz radny nie zna, a szkoda: „Zapomniał wół, jak cielęciem był”. Radny Mura nie pamięta, jak sam kiedyś był zawalidrogą w ELCE na głównych ulicach jakiegoś miasta (może Zamość, może Tarnobrzeg), w którym uczył się jeździć? 😆😂 Nieee, bo radny Mura urodził się z prawem jazdy w ręku i nie musiał uczyć się jeździć i nikt z kierowców na niego nie narzekał 🙃

  4. Pablo mówi

    A czy Pan radny zapomniał jak zdawał prawo jazdy lub jak uczył się jeździć?? i czy ktoś z radnych mu zwrócił uwagę że zdaję w godzinach szczytu?? Najwidoczniej Pan radny miasto Biłgoraj mierzy miarą Lublina czy Rzeszowa a o Warszawie nie wspomnę. Może to Pan radny nie zdawał w godzinach szczytu i o 15.00 jak normalny kierowca po zdanym egzaminie w godzinach szczytu z pracy wyjeżdżą z miasta w/w to Pan nie potrafi zachować się na rondzie bo nie zdawał w godzinach szczytu po czym tworzy sam takie korki. Po drugie miasto Biłgoraj o 15:00 na światłach max 10 samochodów na jednym pasie i każdy o kur….. ale korek zapraszam do większych miast tutaj z pracy wyjeżdżasz przez 20 min a do domu wracasz 2km w 1h bo korek i jakoś ludzie dają sobie radę a Panu radnemu przeszkadza mieścina co po godzinie 15:30 połowę aut nie ma na drodze. Murek ogarnij się trochę i zabłyśnij czymś naprawdę przydatnym dla Biłgoraja a nie pierdołami się zajmujesz jak stacja naprawy rowerów nie wiadomo gdzie czy egzaminy lub nauka jazdy w godzinach szczytu.

  5. Sebek mówi

    A potem młodzi wjadą w korek i nie będą wiedzieli jak się zachować.
    Świetne podejście Radnego xD

  6. sssss mówi

    Coś ten nasz (bez)radny Mura straszelnie „aktywny” ostatnio. Czy aby ktoś mu czegoś do kadzidła nie dosypał???

  7. Adam mówi

    xD. Niektórych to już nieźle odkleiło.

  8. Rycho Rysiński mówi

    Bardzo dobry pomysł. Niech młodzi kierowcy uczą się jazdy na komputerze. Jazda wirtualna gwarantuje bezpieczeństwo. Żeby jeszcze, tak nauczyć się pływać bez wody… 🙂

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.