- Reklama -

Nauczycielskie „czternastki”

W tym roku samorząd powiatu biłgorajskiego nie wypłacił nauczycielom tzw. "czternastek". Wszyscy pedagodzy wypracowali średnią i wyrównań nie było.

Jeśli nauczyciel o danym stopniu awansu zawodowego nie osiągnie w ciągu roku średniej wynagrodzenia, wówczas samorząd musi do danej kwoty dopłacić. Na podstawie art. 30a ustawy Karta nauczyciela organ prowadzący szkoły przeprowadza analizę wynagrodzeń nauczycieli w odniesieniu do średnich wynagrodzeń ustalonych dla nauczycieli w Karcie. Analizy dokonuje się w odniesieniu do poszczególnych stopni awansu zawodowego. Wysokość wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego, posiadanych kwalifikacji oraz wymiaru zajęć obowiązkowych, a wysokość dodatków odpowiednio od okresu zatrudnienia, jakości świadczonej pracy i wykonywania dodatkowych zadań lub zajęć, powierzonego stanowiska lub sprawowanej funkcji oraz trudnych lub uciążliwych warunków pracy.

Do 20 stycznia każdego roku samorządy muszą dokonać analizy wynagrodzeń na każdym stopniu awansu. Jeśli jest różnica między wynagrodzeniem osiąganym a średnim wynagrodzeniem dla danego stopnia, należy tę różnicę wypłacić w postaci dodatku uzupełniającego.

Taką analizę przeprowadzono również w Starostwie Powiatowym w Biłgoraju, które jest organem prowadzącym dla szkół średnich. Sprawozdanie dotyczące średnich wynagrodzeń przejęła Rada Powiatu podczas ostatniej sesji. Jak wyjaśnia Jan Koman, kierownik Wydziału Edukacji, średnie płace są zaskakujące wysokie.  Na wyliczenie tych płac składa się „trzynastka”, „jubileuszówki”, nagrody dyrektora, starosty czy odprawy. A wiec znacząca część tych wymienionych okoliczności nie dotyczy wszystkich nauczycieli – mówił. Dodał, że samorząd stara się robić wszystko, aby nie trzeba było płacić wyrównań. Dlatego m.in. każda klasa maturalna od wielu lat otrzymuje dodatkową godzinę z matematyki w okresie przedmaturalnym, dla każdej klasy została uruchomiona pula godzin na przygotowanie się do matury, nauczyciele mają godziny ponadwymiarowe, a szczególnie nauczyciele przedmiotów zawodowych. – Skłaniamy się ku wersji działania, aby nauczyciele zarabiali na swoje średnie, a nie otrzymywali dodatkowe pieniądze gratis – mówi kierownik Koman. Dzięki takim działaniom, w tym roku, w szkołach prowadzonych przez Starostwo Powiatowe w Biłgoraju wyrównań dla nauczycieli nie było.  Przekroczyliśmy średnie ustawowe, ogółem wyniosło to 400 tys. To są zapłacone pieniądze za konkretną robotę. Nie ma sytuacji pustego wynagradzania – dodał. Zaznaczył, że przepis ten jest bardzo kontrowersyjny. Są samorządy, które nie potrafią osiągnąć średnich. Niekiedy muszą brać kredyty, aby zdobyć pieniądze na wyrównania.

- Reklama -

Radny Rady Powiatu Mirosław Tujak pytał czy wynagrodzenia rosną również u pracowników obsługi i administracji. Jan Koman wyjaśnił, że ustawa nakazywała podnieść pensje do 2600 zł brutto. Powiat zdecydował o przekazania dodatkowych środków dla tej grupy. – Jest to sprawa załatwiona dobrze, aby nie zrobić spłaszczenia płac, aby nie spowodować braku motywacji – mówił.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.