Na solary i piece poczekamy

 

Samorząd miasta Biłgoraj otrzymał dofinansowanie na zadanie "Wykorzystanie energii przyjaznej środowisku poprzez montaż instalacji solarnych i kotłów na biomasę w Biłgoraju". Zniecierpliwieni mieszkańcy dopytują, kiedy inwestycja będzie zrealizowana. Niepewność czują również mieszkańcy, którzy w ramach zadania mają mieć wymienione piece. Nie wiedzą, czy szykować opał na zimę. Okazuje się, że nie jest to takie proste, a wszystko przez niepewne stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w sprawie sposobu przeprowadzenia procedury postępowania przetargowego przez gminy, które otrzymały dofinansowanie na projekty z zakresu OZE. Samorząd stoi więc przed wyborem, czy przetarg należy zorganizować na roboty budowlane (tak jak to było przy projekcie zrealizowanym w poprzedniej perspektywie finansowej), czy też prowadzić procedurę na dostawę urządzeń solarnych i kotłów na biomasę. Brak jednoznacznego stanowiska instytucji udzielającej dofinansowanie i rozliczającej ze sposobu wydatkowania przyznanych środków wymusza zwłokę w ogłoszeniu przetargu. Samorządy wolą zachować ostrożność przy procedurze wyłonienia wykonawcy instalacji dla mieszkańców, gdyż zastosowanie niewłaściwego trybu postępowania wiąże się z nałożeniem dotkliwej kary (korekty finansowej) wynoszącej nawet 20% wartości projektu.

Jak tłumaczy wiceburmistrz Michał Dec, w ostatnich dniach grudnia 2016 roku 196 samorządów podpisało umowę z marszałkiem województwa na dofinansowanie do instalacji solarnych. – Miasto również taką umowę podpisało. Ukazało się rozporządzenie ministra rozwoju, które w żaden sposób nie wyjaśniało, a zagmatwało procedury. Do dnia dzisiejszego samorządy nie wiedzą, czy montaż solarów uznać jako dostawę, czy roboty budowlane – tłumaczy. Wyjaśnia, że przy dostawach podatek VAT wynosi 23 procent, a przy robotach budowlanych 8 procent. – Do dnia dzisiejszego nie wiemy, czy VAT ma być przerzucany na mieszkańca, a jest to koszt około 1 tys. zł dodatkowo, czy też nie – mówi. 

Wykonanie niezgodnie z procedurami może grozić korektą finansową, ale również zabraniem całej dotacji. Na 196 samorządów, które otrzymały dotację, tylko kilka odważyło się ogłosić przetarg. Niektóre ogłosiły go, ale unieważniły, ponieważ obawiały się konsekwencji. 

Samorząd miasta Biłgoraj wspólnie z innymi samorządami pisze pismo z prośbą o wyjaśnienie sytuacji i interpretację stanowiska. – Odpowiedzi nie ma. Nie ma potwierdzenia, jak należy przeprowadzić procedury – wyjaśnia. – Rozumiem, że czas ucieka. Rozumiem zaniepokojenie mieszkańców – dodaje. 

Szanse na realizację inwestycji przed zimą są marne. – Nawet gdybyśmy ogłosili przetarg to nie ma możliwości, aby rozpocząć montaż kotłów w miesiącach jesiennych czy zimowych. Przepraszamy, ale to nie z naszej winy. Proszę zabezpieczyć się w opał na ten sezon – mówi. Dodaje, że władzom miasta zależy, aby wykorzystać te pieniądze i zrealizować zadanie.  

Łącznie dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO 2014-2020) otrzymało 108 miast i gmin. Wartość wszystkich umów przekracza 462 mln zł, w tym niemal 350 mln zł stanowi wkład Unii Europejskiej. Większość projektów dotyczyła właśnie montażu instalacji solarnych.

Instalacje solarne cieszą się dużą popularnością wśród mieszkańców naszego regionu. Wpływa na to fakt, że jest on jednym z najbardziej nasłonecznionych regionów w kraju. Montaż kolektorów gwarantuje ciepłą wodę przez większą część roku i oszczędności w domowym budżecie, ponieważ energia słoneczna jest bezpłatna.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.